R E K L A M A
R E K L A M A

Był współtwórcą grupy Rewolucja. Rzucił muzykę i poszedł w biznes

Kompozytor i autor tekstów. W młodości zbuntowany i bezkompromisowy. Z Rewolucją zdobył nagrodę publiczności w Jarocinie, nagrał płytę i stanął przed szansą na muzyczną karierę. Wtedy niespodziewanie porzucił zespół, spakował manatki i ruszył w świat. Imał się różnych zajęć, po powrocie do rodzinnego Miastka założył firmę. Teraz, po latach, Zbigniew Dróżdż wraca do młodzieńczych marzeń – już nie jako zbuntowany punkowiec, lecz dojrzały autor i wokalista. 

Zbigniew Dróżdż /Fot. Tomasz Gawińśki

Krzyk siedemnastolatka 

Kiedy miał 17 lat, przyszli do niego koledzy z podwórka. Założyli zespół, ale brakowało im wokalisty i zdecydowali, że śpiewać będzie Zbigniew. – Mnie to pasowało, bo w ten sposób mogłem wyrazić swój bunt i wykrzyczeć ból – wspomina Dróżdż. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-08-15

Tomasz Gawiński