R E K L A M A
R E K L A M A

J.D. Vance: Kluczowy cel wobec Iranu został już osiągnięty

Wiceprezydent USA J.D. Vance w rozmowie z Fox News ocenił, że Stany Zjednoczone znajdują się w silnej pozycji niezależnie od wyniku negocjacji z Iranem. Według niego zarówno sukces rozmów, jak i ich fiasko nie zagrożą realizacji kluczowego celu Waszyngtonu, którym pozostaje uniemożliwienie Teheranowi zdobycia broni jądrowej.

J.D. Vance /Źródło: YouTube

Irańczycy w ciągu ostatnich kilku tygodni nie atakowali statków, a ropa nadal płynie przez cieśninę Ormuz – zwrócił uwagę Vance.

Według niego jest to częściowo efekt stanowczej postawy prezydenta USA, który zapowiedział zdecydowaną reakcję w przypadku ataków na żeglugę.

Nadzieja na trwałą zmianę

Vance podkreślił, że niezależnie od przebiegu rozmów Waszyngton znajduje się w silnej pozycji. Jego zdaniem powodzenie negocjacji mogłoby doprowadzić do trwałej zmiany polityki Iranu, obejmującej rezygnację ze wspierania terroryzmu i działań destabilizujących region, a także definitywne porzucenie programu broni jądrowej. W takim scenariuszu Iran mógłby ponownie zostać włączony do światowej gospodarki, co byłoby korzystne dla całego regionu.

Z drugiej strony, jeśli Irańczycy nie będą postępować właściwie, jeśli nie zgodzą się na ustępstwa, których oczekujemy w trakcie negocjacji, to ich program nuklearny i tak pozostanie zniszczony, ich konwencjonalne siły zbrojne również będą zniszczone, a Stany Zjednoczone nadal będą znajdować się w znacznie silniejszej pozycji wobec Iranu – zaznaczył wiceprezydent USA.

Vance dodał, że nawet niepowodzenie rozmów nie zmieni faktu, iż podstawowy cel Waszyngtonu, czyli uniemożliwienie Iranowi zdobycia broni jądrowej, został już osiągnięty.

Rozłam w Iranie

Odnosząc się do sytuacji wewnętrznej w Iranie, wskazał na istnienie różnic zdań wśród tamtejszych elit politycznych. Według niego część przedstawicieli władz dostrzega popełniane w ostatnich latach błędy i opowiada się za zmianą kursu politycznego, podczas gdy środowiska bardziej radykalne sprzeciwiają się takim reformom.

Wiceprezydent podkreślił również, że celem negocjacji jest ocena rzeczywistej gotowości Iranu do zmian. 

A jeśli mają być traktowani poważnie, nie wystarczy, że będą mówić właściwe rzeczy – muszą dokonać rzeczywistych ustępstw – dodał.

Vance przyznał, że Waszyngton dostrzega zarówno sygnały świadczące o możliwości postępu, jak i oznaki budzące obawy. Dodał, że administracja USA będzie kontynuowała działania dyplomatyczne i obserwowała rozwój negocjacji, zachowując jednocześnie inne możliwości działania. Jego zdaniem Stany Zjednoczone już teraz osiągnęły istotne korzyści z punktu widzenia własnych interesów.

2026-07-01

Opr. AJS na podst. PAP, Fox News