Inny kraj, podobna sytuacja
Poseł ruchu Jindřich Rajchl zapowiedział, że klub parlamentarny SPD będzie zabiegał o przyjęcie przez Izbę Poselską apelu do prezydenta Czech Petra Pavla w tej sprawie. Jak poinformował polityk, ugrupowanie zamierza poruszyć ten temat podczas posiedzenia rady koalicyjnej. Rajchl stwierdził, że nie można pozostawać obojętnym wobec sytuacji, w której najwyższe czeskie odznaczenie państwowe posiada osoba nadająca jednostkom wojskowym nazwy związane z UPA. Podkreślił również, że formacja ta odpowiadała za śmierć dziesiątek tysięcy Polaków, Żydów i Czechów.
Zdaniem Rajchla oddziały UPA miały dokonywać mordów na obywatelach Czechosłowacji aż do 1947 roku, kiedy zostały ostatecznie pokonane przez czechosłowackie wojsko w ramach tzw. Akcji „B”. Jak zaznaczył polityk, litera „B” odnosiła się do Banderowców.
Rajchl podkreślił również, że w Polsce kwestia odebrania odznaczenia spotkała się według niego z pełnym politycznym porozumieniem, obejmującym zarówno koalicję rządzącą, jak i opozycję oraz byłego prezydenta Lecha Wałęsę. Wyraził nadzieję, że podobne stanowisko zostanie przyjęte także w Czechach. Czeskie media zwróciły jednak uwagę, że obowiązujące przepisy przewidują możliwość odebrania odznaczenia wyłącznie w przypadku prawomocnego wyroku sądu.
Małe szanse
Wołodymyr Zełenski otrzymał Order Białego Lwa w październiku 2022 roku z rąk ówczesnego prezydenta Czech Miloša Zemana. Uzasadniając decyzję, podkreślano męstwo i postawę ukraińskiego przywódcy, który po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku odrzucił propozycję ewakuacji i pozostał w Kijowie.
Wszystko wskazuje jednak na to, że nie tak łatwo będzie można prezydentowi Ukrainy wspomniane odznaczenie odebrać. Czeskie prawo przewiduje możliwość odebrania odznaczenia państwowego wyłącznie w przypadku prawomocnego wyroku sądu oraz skazania na co najmniej dwa lata więzienia za umyślne przestępstwo o szczególnie nagannym charakterze. Z tego względu propozycja SPD nie spełnia wymaganych przesłanek, a jej realizacja wydaje się mało prawdopodobna.
Pomysł ugrupowania spotkał się w Czechach z krytyką części sceny politycznej. Posłowie KDU-ČSL oraz przedstawiciele innych partii określili inicjatywę jako „haniebną” i „zbędną prowokację”.
Kontrowersyjne decyzje Zełenskiego
Przypomnieć należy, iż w Polsce decyzja ukraińskiego prezydenta spotkała się z ostrą reakcją władz. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego, co wywołało protesty części ukraińskich polityków, którzy w odpowiedzi zwracali otrzymane wcześniej polskie odznaczenia.
Dodatkowe kontrowersje wzbudziła zapowiedź utworzenia przez Zełenskiego Panteonu Bohaterów Narodowych. Ogłaszając tę inicjatywę, prezydent Ukrainy podkreślił, że „nikt nie będzie mówił Ukraińcom, kogo mogą szanować”. W Polsce słowa te zostały odebrane jako próba zaostrzenia politycznego, historycznego i dyplomatycznego sporu z Warszawą.