Gniadek od lat promuje polską wołowinę, twierdząc, że nie ustępuje ona żadnym produktom z zagranicy. Jednak wyjątkowość Beefinity wynika nie tylko z jakości mięsa, ale również ze specjalnej metody sezonowania, polegającej na zaszczepianiu go starannie wyselekcjonowanymi kulturami grzybów. Dzięki temu wołowina w zaledwie dwa tygodnie zyskuje wyjątkowy smak i kruchość. Po londyńskim triumfie do Yes Butcher zaczęły zgłaszać się firmy z Holandii i Niemiec zainteresowane sprzedażą Beefinity.
Niestety, polscy smakosze tak polubili steki, że niemal cała produkcja trafia dziś do krajowych restauracji. Michał Gniadek jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych specjalistów od wołowiny, choć – jak wspomina – nie odgrywała ona ważnej roli w jego rodzinnym domu: – Praktycznie się jej nie jadało. Owszem, czasem od święta mama zrobiła bitki, pręgę z sosem chrzanowym albo dodawała wołowinę, na przykład szponder, do rosołu. O polędwicy czy antrykocie jako dziecko w ogóle nie słyszałem, były to mięsa bardzo drogie, niedostępne (…). Nie miałem pojęcia, że można to mięso przygotować inaczej. Nie wiedziałem, że istnieją steki, różne ich cięcia i że można je wysmażyć na kilka stopni.
Fascynacja pojawiła się dopiero podczas praktyk zawodowych. Lecz nie była to miłość od pierwszego kęsa: – Spróbowałem steka medium rare, ledwo przeszedł mi przez gardło. Aż po którymś, piątym czy szóstym razie, kiedy mój smak się bardziej „wyrobił”, stwierdziłem, że to jest coś niesamowitego, pysznego w swojej prostocie. Rodzime antrykoty i rostbefy są dziś gwiazdami Yes Butcher, a Gniadek wraz ze swoim wspólnikiem planuje uruchomić własną hodowlę na Podlasiu z nowoczesnymi rozwiązaniami chroniącymi środowisko. – Osobiście uważam, że polska wołowina jest jedną z najlepszych na świecie (…). Mamy po prostu odpowiedni klimat i dobrą glebę, a oprócz tego wysokiej jakości pasze dla krów (…). Na Zachodzie o tym wiedzą – jeszcze nie tak dawno praktycznie 95 proc. polskiej wołowiny sprzedawano na eksport (…). W wielu restauracjach we Włoszech czy Hiszpanii jada się wołowinę pochodzącą właśnie z Polski.