R E K L A M A
R E K L A M A

Węgry przed wyborami. Wiceprezydent USA zapowiada spotkanie z Orbánem

Wiceprezydent USA JD Vance odwiedzi Budapeszt na kilka dni przed kluczowymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech, gdzie spotka się z premierem Viktorem Orbánem. Wizyta odbywa się w momencie, gdy sondaże wskazują wyraźną przewagę opozycyjnej TISZY nad rządzącym Fideszem.

Viktor Orbán /Źródło: YouTube

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych JD Vance złoży wizytę w Budapeszcie we wtorek i środę, gdzie spotka się z premierem Węgier Viktorem Orbánem. Do stolicy Węgier przyjedzie wraz z żoną Ushą Vance w dniach 7–8 kwietnia. Jak przekazał Biały Dom, podczas pobytu odbędzie rozmowy dwustronne z szefem węgierskiego rządu, a także wygłosi przemówienie poświęcone relacjom między USA a Węgrami.

Wizyta odbędzie się na kilka dni przed istotnymi wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 12 kwietnia, które mogą okazać się jednymi z najtrudniejszych dla Orbána od wielu lat. Węgierski premier stanie w nich naprzeciw wyjątkowo silnej opozycji. W ostatnim czasie publiczne wsparcie dla Orbána wielokrotnie wyrażał prezydent USA Donald Trump. Poparcie dla obecnych władz w Budapeszcie okazał również sekretarz stanu Marco Rubio, który odwiedził Węgry w lutym.

Zmiany na Węgrzech

Z sondaży wynika jednak, że rządzący Fidesz przegrywa obecnie z opozycyjną partią TISZA. Większość niezależnych badań wskazuje przewagę ugrupowania opozycyjnego. W marcowym sondażu pracowni Median TISZA uzyskała 58 proc. poparcia wśród zdecydowanych wyborców, podczas gdy Fidesz mógł liczyć na 35 proc. Z kolei badanie opublikowane w środę przez 21 Research Center pokazało wynik 56 proc. dla TISZY i 37 proc. dla partii Orbána.

Warto zwrócić uwagę również na notowania skrajnie prawicowego ugrupowania Mi Hazánk. Wśród zdecydowanych wyborców partia może obecnie liczyć na 4 proc. poparcia, co oznacza spadek o dwa punkty procentowe względem lutego. Taki wynik znajduje się poniżej obowiązującego progu wyborczego, dlatego ugrupowanie może mieć trudności z uzyskaniem miejsc w parlamencie.

Prawica z całego świata liczy na Trumpa

Jak wynikało z depeszy amerykańskiego Departamentu Stanu, przywoływanej w marcu przez Politico, relacje między Donaldem Trumpem a Viktorem Orbánem znacząco wpłynęły na poprawę stosunków między oboma państwami. Według tej oceny napięcia z okresu poprzedniej administracji zostały zastąpione pełnym szacunku i zorientowanym na rezultaty partnerstwem, skoncentrowanym na pogłębieniu więzi obronnych, handlowych i energetycznych.

Trump od lat angażuje się we wspieranie polityków o konserwatywno-prawicowym profilu na arenie międzynarodowej. W przeszłości opowiadał się m.in. po stronie japońskiej premier Sanye Takaichi oraz argentyńskiego prezydenta Javiera Milei podczas ich kampanii wyborczych. Oboje ostatecznie odnieśli zwycięstwo.

2026-04-03

Opr. AJS na podst. PAP, Euronews.com, Politico, RMF FM