R E K L A M A
R E K L A M A

Macron odmawia udziału w „Radzie Pokoju”. Trump reaguje groźbą

Donald Trump zapowiedział możliwość nałożenia nawet 200-procentowych ceł na francuskie wina i szampany. Jak informuje agencja AFP, ma to być reakcja na odmowę Emmanuela Macrona dotyczącą udziału Francji w tworzonej przez amerykańskiego prezydenta Radzie Pokoju.

Emmanuel Macron, Donald Trump /Źródło: YouTube, Flickr

Prezydent Emmanuel Macron nie zamierza przyjąć zaproszenia Donalda Trumpa do udziału w Radzie Pokoju – informuje Bloomberg, powołując się na bliskiego współpracownika francuskiego lidera.

Plan pokojowy uzgodniony przez USA i Izrael we wrześniu 2025 r. przewiduje, że Strefa Gazy przejdzie pod tymczasowy zarząd technokratycznego, apolitycznego komitetu palestyńskiego, odpowiedzialnego za codzienne funkcjonowanie usług publicznych i gmin. Nadzór nad komitetem, w którym zasiądą zarówno palestyńscy, jak i międzynarodowi eksperci, ma sprawować Rada Pokoju pod przewodnictwem Donalda Trumpa. Według Reutersa, obecny amerykański prezydent miałby pełnić tę funkcję dożywotnio. 

Jak donosi ponadto agencja, Rada Pokoju może być odpowiedzialna również za wsparcie w rozwiązywaniu innych konfliktów na świecie.

Wcześniej francuski minister spraw zagranicznych, Jean-Noel Barrot, zwrócił uwagę na szeroki zakres kompetencji Rady Pokoju w Strefie Gazy i poza nią oraz duże uprawnienia przyznawane jej przewodniczącemu. Barrot dodał, że Trump, jako przewodniczący Rady, będzie miał możliwość zatwierdzania nowych członków, wyznaczania swojego następcy oraz wetowania decyzji podejmowanych większością głosów.

200-procentowe cła

Na pytanie w Miami o możliwy brak udziału Francji, Trump zasugerował, że może zastosować cła jako środek nacisku, jednocześnie podważając pozycję Macrona i komentując, że nikt go nie chce, bo wkrótce opuści urząd.

Jak podało Politico, Emmanuel Macron zdecydował się odmówić udziału z obawy, że Rada Pokoju może dysponować szerokimi uprawnieniami wykraczającymi poza tymczasowe zarządzanie Strefą Gazy i potencjalnie podważać kompetencje ONZ.

Według agencji Bloomberg, państwa zainteresowane stałym członkostwem w Radzie Pokoju miałyby wnieść wkład finansowy w wysokości co najmniej miliarda dolarów za trzyletni okres uczestnictwa. Biały Dom nie potwierdził tej kwoty, podkreślając w mediach społecznościowych, że nie ma minimalnej opłaty członkowskiej.

Polska w Radzie Pokoju

Pisaliśmy już, że w pracach Rady Pokoju ma uczestniczyć ponad 60 światowych liderów, w tym m.in. Karol Nawrocki, o czym poinformował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, Marcin Przydacz.

2026-01-20

Opr. AJS na podst. Reuters, AFP, Bloomberg