Donald Trump zapowiedział podjęcie działań w związku z narastającym konfliktem dotyczącym Nilu. W liście skierowanym do prezydenta Egiptu Abd al-Fattaha as-Sisiego zadeklarował chęć wypracowania porozumienia w sprawie Wielkiej Tamy Odrodzenia Etiopii (GERD).
Mam wielką nadzieję, że ten spór nie przerodzi się w poważny konflikt zbrojny – napisał Trump, proponując rozwiązanie zakładające podział zasobów: dostęp do wody dla Egiptu i Sudanu oraz taniej energii elektrycznej dla Etiopii.
Treść listo opublikował dziennik internetowy EgyptIndependent, a jego kopie otrzymali również przywódcy Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Etiopii i Sudanu.
Prezydent Egiptu nazwał inicjatywę głowy USA kołem ratunkowym rzuconym narodowi egipskiemu.
Czym jest GERD?
GERD, czyli Tama Wielkiego Odrodzenia Etiopii, to największa w Afryce inwestycja hydroenergetyczna, ukończona w ubiegłym roku. Zapora ma pojemność 74 miliardów metrów sześciennych oraz zajmuje powierzchnię 1874 km². Od rozpoczęcia jej budowy w 2011 roku projekt stał się jednak źródłem napięć między państwami regionu.
Wieloletni spór
Sudan wyraża obawy, że położona około 110 kilometrów w dół rzeki tama Roseires może zostać zagrożona w przypadku dużych zrzutów wody ze strony Etiopii, jeśli nie będą one odpowiednio skoordynowane. Egipt natomiast od początku sprzeciwiał się realizacji inwestycji, twierdząc, że doprowadzi ona do znaczącego obniżenia poziomu Nilu w jego dolnym biegu, a tym samym ograniczy dostęp kraju do zasobów wodnych.
Dwustronne rozmowy między Egiptem a Etiopią dotyczące napełniania zbiornika trwały przez rok od 2016 r., jednak zakończyły się fiaskiem z powodu niemożności wypracowania wspólnego stanowiska. Sudan podjął próbę mediacji w sporze, lecz jego wysiłki nie przyniosły rezultatów.