2024-06-18

Listy do redakcji Angory (23.06.2024)

Ideały poszły…  do Brukseli  W październikowych wyborach głosowałem na opozycję i spodziewałem się, że sformowany przez premiera Tuska rząd składał się będzie z wiernych do końca pretorian, którzy skutecznie i szybko naprawią nasz kraj i nie zakończą swej misji, dopóki nie zrealizują postawionych przed nimi zadań. I tak z początku się wydawało: śmiałe, konkretne, zdecydowane

Angora
2024-06-18

Cmentarzysko politycznych słoni. Rozmowa z prof. ANTONIM DUDKIEM

– W wyborach do Parlamentu Europejskiego różnica między Prawem i Sprawiedliwością a Koalicją Obywatelską wyniosła 0,9 proc., co przełożyło się na jeden mandat. Obie strony ogłosiły zwycięstwo. Kto więc wygrał te wybory? – Moim zdaniem nie tyle Koalicja Obywatelska, ile Donald Tusk, ale także i Konfederacja. Największym przegranym jest z całą pewnością Trzecia Droga i

Krzysztof Różycki
2024-06-17

Nic im nie zaszkodzi. Lubimy się cieszyć z politycznych porażek

Naturalnie byłaby ona większa, gdyby nie dostali się jeszcze następni chętni, a nawet wszyscy, ale trudno: ordynacja wyborcza jest nieubłagana i ktoś musiał wejść. Rzeczpospolita skwitowała ogólne niepójście na wybory przez elektorat nie tylko z pełnym zrozumieniem i dużą aprobatą, ale wystosowała za to do niego rodzaj podziękowań. Nie tylko nie tłumaczy ostentacyjnej absencji przy

Michał Ogórek
2024-06-17

Nieobecni, usprawiedliwieni. Satysfakcja z wyborczych wyników?

Nawet radość, co powinno mnie zawstydzić, a nie zawstydza. Cieszyłem się, czytając, że nie wybrano do Brukseli, weźmy przykład ikoniczny, Ryśka Czarneckiego, faworyta Kaczyńskiego, któremu wyborca pokazał fucka. A przecież ten inteligentny gość, który skutecznie startował dotąd z kilku partyjnych list, błysnął innowacyjnością, zapisując się w pamięci nie politycznymi ideami, ale wyrejestrowanym kabrioletem, którym w

Henryk Martenka
2024-06-17

I co dalej, monsieur le président? O co chodzi Macronowi

Ów kordon złamał Éric Ciotti, pierwszy przywódca partii gaullistowskiej, szef Republikanów, który poparł sojusz z Marine Le Pen w przyśpieszonych wyborach parlamentarnych ogłoszonych przez Emmanuela Macrona. Prezydent nazwał tę deklarację paktem z diabłem, a minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin porównał do podpisania układu monachijskiego z Hitlerem w 1938 roku. Ciotti z dnia na dzień został

Leszek Turkiewicz
2024-06-17

Z mediów do polityki. Wyboista i jednokierunkowa droga

Było więc o co się bić, bo przecież idee i dobro wspólne nie mogą przesłaniać korzyści materialnych, a perspektywa odprawy i emerytury była kusząca. Wie o tym odchodzący poseł Ryszard Czarnecki, który na otarcie łez otrzyma ponad 870 tys. zł odprawy. W szranki o bój o miejsce w PE wstąpiła w tym roku Joanna Lichocka, członkini Rady

Marek Palczewski
2024-06-13

Lewica umacnia się przez podział? Razem może się odłączyć

Biejat o porażkach swojej partii Magdalena Biejat została zapytana o wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego, w których Lewica uzyskała 6,3% głosów i wprowadziła trzech europosłów. Według niej zarówno Lewica jak i Trzecia Droga nie mają powodów do radości. Jej zdaniem, wyniki te jasno pokazują rozczarowanie wyborców działalnością koalicji rządowej. Biejat zauważyła, że większość wyborców Lewicy

Sebastian Jadowski-Szreder na podst. Onet, Interia, WP
2024-06-13

Sikorski zostanie komisarzem ds. obrony? Prawdopodobieństwo tego scenariusza

Polska kluczowa w negocjacjach Okazuje się, iż na ostatniej prostej negocjacji Polska może zmieniać swoje priorytety na rzecz tek ds. rozszerzenia. Według „Dziennika Gazety Prawnej”, w tej sytuacji Warszawa miałaby kluczową rolę w umożliwieniu Ukrainie przystąpienia do Unii Europejskiej. Gazeta zauważa, że kilka dni przed poniedziałkowymi rozmowami premierów i prezydentów państw członkowskich o obsadzie kluczowych

Sebastian Jadowski-Szreder na podst. PAP, Dziennik Gazeta Prawna
2024-06-12

4 czerwca 1989 roku nie skończył się w Polsce komunizm

Po wprowadzeniu stanu wojennego i sankcji ekonomicznych przez Stany Zjednoczone sytuacja gospodarcza kraju była katastrofalna. PKB od 1980 do 1983 roku spadł o ponad 40 proc. i dopiero w 1986 roku osiągnął poziom sprzed stanu wojennego. Dochody realne ludności w czasie zaledwie dwóch lat spadły o 30 proc. Było tak źle, że w 1981 roku

K.R.
2024-06-11

Wielka improwizacja. Rozmowa z prof. RAFAŁEM CHWEDORUKIEM

– Pod koniec lat 80., gdy kraj znajdował się w ogromnym kryzysie, „Solidarność” nie była już znaczącą siłą. Jednak komuniści postanowili podzielić się z nią władzą. – W Związku Radzieckim całkowicie nie udał się eksperyment budowania społeczeństwa konsumpcyjnego, Moskwa przegrywała też gospodarczo wyścig zbrojeń. Wybory czerwcowe odbyły się po negocjacjach Gorbaczowa z Reaganem (Genewa 1985,

Krzysztof Różycki