Sprawę tę prezentowałem dwukrotnie w telewizji, a pierwszą publikację o dramacie w Zwierzyńcu przygotowałem w 2013 roku. Dziś chcę państwu przypomnieć najważniejsze fakty związane z tą zbrodnią. Cofnijmy się do 1986 roku. Zwierzyniec koło Zamościa. Przy ul. Parkowej od lat mieszkali Czesława i Ryszard – małżeństwo niewiele po sześćdziesiątce, emeryci, znani w okolicy jako ludzie
Tag: sprawa sprzed lat
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zamordowany czy zaginiony?
Musimy się cofnąć niemal o 40 lat – do lata 1986 r. W Ciechanowie, w domu jednorodzinnym, mieszkał wtedy 31-letni Zdzisław K. wraz z żoną i teściami. Pochodził z południa Polski, a po ślubie przeniósł się tu i zaczął planować własny interes związany z granitem ze Strzegomia. Wiosną 1986 r. uruchomił zakład kamieniarski specjalizujący się
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zemsta na milicjancie?
Jedną z pierwszych spraw, które przedstawiałem w 1987 roku, było zabójstwo kapitana milicji z Kielc – nazwijmy go Remigiusz Gryń. Początkowo miałem ukryć, że był oficerem Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych, a później pozwolono mówić o zamordowanym milicjancie, ale bez publikowania jego fotografii w mundurze. Dziś wracam do tej sprawy, choć przedawnionej, bo nigdy nie udało
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Królowa Rękawiczek
Górniak znany był również z sektora rzemieślników nazywanych przez władze pogardliwie prywaciarzami. W tym otoczeniu działała Maria J., Królowa Rękawiczek. Miałem okazję ją poznać, zanim w 1989 roku została brutalnie zamordowana. Natychmiast podjąłem próbę rozwiązania tej sprawy, lecz córka Marii, Krystyna, zarzucała mi, że zbyt rzadko wracałem do niewyjaśnionej zbrodni. Dziś staram się naprawić te
Zabójcami fałszywi policjanci. Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat
Gangsterzy mieli na koncie prawie 20 takich zabójstw i po aresztowaniach odsiadują wysokie wyroki. Jest jednak jeszcze kilkadziesiąt spraw niewykrytych z tamtego okresu. Dziś o jednej z nich. Dotyczy znanego kantoru ze Stalowej Woli. Jego właścicielem był Piotr K., który zatrudniał pracownika – Marka J. Pan Marek często był wysyłany przez szefa do Warszawy, gdzie
Tajemnicza śmierć podczas patrolu. Zabójstwo z 1994 roku
Gdy na miejsce przyjechali funkcjonariusze i wyciągnięto z wody auto, na tylnym siedzeniu radiowozu leżały zwłoki mężczyzny. Był to ich kolega: 38-letni aspirant Henryk Stolarek, dzielnicowy z pobliskiego komisariatu w Brzeźniu. Jak później ustalili biegli, miał obrażenia głowy zadane tępym narzędziem. Nie wykluczono, że ofiara mogła jeszcze żyć, zanim samochód znalazł się w wodzie. Umorzone
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Po 33 latach mordercy ze Zgorzelca zatrzymani
Kilka dni temu podkom. Krzysztof Wrześniowski z Zespołu Prasowego CBŚP wydał nowy komunikat w tej sprawie: „Śledczy zweryfikowali na nowo akta i wykonali szereg czynności procesowych z udziałem wielu osób, a zgromadzone w sprawie w ostatnim czasie dowody i poczynione na ich podstawie ustalenia dały podstawę do zatrzymania i przedstawienia zarzutów dwóm osobom”. Przypomnijmy tę
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Dom pod różami
Pan Ryszard, z zawodu elektryk, wprowadził się do tego domu z żoną jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku. Mieli dwójkę dzieci, które dawno opuściły to lokum. Kilka lat przed zbrodnią zmarła mu żona. Będąc na emeryturze, z zaangażowaniem zajmował się rodziną, a szczególnie wnuczką. Od czasu, gdy przed laty go okradziono, był człowiekiem ostrożnym; nie zdarzało się, aby wpuścił do domu kogoś obcego. Często odwiedzał go daleki
Michał Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zatrzymany po 23 latach
Tragedia wydarzyła się w Poznaniu przy ul. 28 Czerwca 1956 r. Tu na obszernym placu mieścił się komis samochodowy. 31 sierpnia 2000 roku około godziny 5 przechodzień zauważył dym wydobywający się z pomieszczenia na terenie parkingu. Zawiadomił służby ratunkowe. W pomieszczeniu strażacy znaleźli nieprzytomnego mężczyznę z licznymi obrażeniami głowy. Rany zostały zadane siekierą. Mężczyzna zmarł
Zbrodnia rodzinna. Najgłośniejsze zabójstwo na Kaszubach
Dożywocie – taka kara grozi trzem mężczyznom oskarżonym przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku o zabójstwo przedsiębiorcy i jego partnerki. Zbrodnia, do której doszło jesienią 2012 roku w pobliżu Tczewa, szokuje przede wszystkim dlatego, że głównym sprawcą okazał się syn ofiary. Od początku on i jego wspólnicy byli w kręgu podejrzanych, ale trzeba było czekać ponad dekadę, aby materiał dowodowy pozwolił na postawienie zarzutów.