Od niedawna mieszka w Cieplicach Śląskich-Zdroju. – Kupiłem mieszkanie. Kamienica z lat 50., żyją tu trzy rodziny. Cieplice to ładne miejsce – termy, baseny, kawiarnie. Uzdrowisko. Od lat miałem domek w Przesiece, a stąd mam tam zaledwie kilka kilometrów. Był to świadomy wybór.
Tag: polskie filmy
Pawlikowski wraca do Cannes z filmem o tożsamości i historii
Reżyser ma na koncie filmowe arcydzieła. „Zimna wojna” – dramat o tożsamości narodowej, emigracji i niemożności odnalezienia się w samym sobie – dzięki swej uniwersalnej wymowie stała się jednym z najważniejszych filmów ostatnich lat. Wcześniejsza „Ida”, historia siostry zakonnej skonfrontowanej z powikłanymi losami swojej rodziny w epoce stalinowskiego terroru, otrzymała blisko 70 nagród. Dzieła Pawlikowskiego zawsze stawiają ważne pytania, być może wpłynęły na to jego skomplikowane losy osobiste?
Wolność zamiast kariery. Katarzyna Maciąg w Niemczech oglądana przez miliony
Wciąż bardzo pogodna, dziewczęca, naturalna. W ciągu ostatnich dwóch lat miała dużo pracy. – Występowałam w niemieckim serialu „Der Usedom-Krimi”. A niedawno premierę miał szwajcarski film dla dzieci „Splish Splash Forever”. Jest już w kinach w tym kraju, a niebawem trafi do Holandii i Niemiec. Gram rolę matki głównej bohaterki, małej dziewczynki. Zna dobrze język niemiecki.
Henryk Kuźniak skończył 90 lat. Wciąż jest w doskonałej formie
Wbrew pozorom niełatwo się z nim umówić. Ciągle jest zajęty. Śmieje się, że jest na emeryturze i nie ma na nic czasu. – Taka prawda. Ale jak jest się w pewnym wieku, to wszystko robi się wolniej, a jak wolniej, to brakuje czasu. Dłużej się śpi, po śniadaniu jest już prawie południe, a potem już tylko kolacja i idzie się
„Dom dobry” triumfuje na Polskich Nagrodach Filmowych
Maciej Stuhr (50 l.), który prowadził imprezę w poprzednich latach, zwierzył się „Faktowi”, że tym razem wieczór poświęcił na… granie w szachy z synem, a transmisji rozdania nagród 28. edycji Polskich Nagród Filmowych nie oglądał. Może to prawda, a może jednak nie chciał patrzeć, jak w jego buty (i honoraria) wchodzi – jak w masło – inny aktor. Andrzej Konopka (57
Sandra Drzymalska jako Izabela Łęcka. Ruszyły zdjęcia do „Lalki”
Pan Prus lekko pochylony i z rękami założonymi za siebie z zadumą spogląda na pędzących Traktem Królewskim warszawiaków i przyjezdnych. Ciekawe, co by powiedział na widok współczesnego planu filmowego. Efektowne dekoracje zrobiły wrażenie na zaproszonych dziennikarzach, którzy mogli podejrzeć pracę filmowców i przez moment poczuć się, jakby podróżowali w czasie. Nad witrynami pojawiły się szyldy starych sklepów, asfalt został pokryty przez bardziej „z
Dorota Landowska realizuje się przede wszystkim na scenie
Kilkanaście ostatnich miesięcy była mocno zajęta. – Mnóstwo ról. To także okres sporych wyzwań przed kamerą. Czekam na emisję tego, co zrobiłam. Mam na myśli drugi sezon serialu „Bracia”. Jest też inny, o którym na razie mówić nie mogę. Nie są to epizodyczne role. Chcę, aby było coś do zagrania. Jeśli zdarzają się postaci drugoplanowe, ale
Stare kino, nowy film. Premierowy pokaz „Utraty równowagi”
Film „Utrata równowagi” w reżyserii Korka Bojanowskiego (31 l.) został po raz pierwszy pokazany na ubiegłorocznym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, czyli osiem miesięcy temu. Twórcy mieli wtedy autentyczne powody do satysfakcji: festiwalowa publiczność zgotowała im ponad 17-minutowe owacje. A te, jako najdłuższe na festiwalu, zaowocowały Nagrodą Złotego Klakiera przyznawaną przez Radio Gdańsk. Film zdobył
„Sekret El Dorado”. Nowe przygody Bolka i Lolka już wkrótce
„Sekret El Dorado” to film, który ma połączyć pokolenia widzów. Jego głównymi bohaterami będą postaci z kultowej kreskówki „Bolek i Lolek”. Producenci chcą, aby historia była nowoczesną opowieścią o sile dziecięcej radości, przyjaźni i znaczeniu dziedzictwa. Podkreślają, że rysunkowi chłopcy z Bielska-Białej są znani poza granicami Polski i nadszedł czas, aby pokazać światu ich nowe przygody. Premiera filmu zapowiedziana jest na 2028 rok.
Nie żyje Jadwiga Jankowska-Cieślak. Uzdolniona aktorka miała 74 lata
„Wiele wątków w rozmowach Jadwiga Jankowska-Cieślak poświęciła swojemu chorującemu mężowi, który był miłością jej życia. – Kiedy została postawiona diagnoza, wiedzieliśmy, że mąż ma przed sobą rok, góra półtora. Piotr robił wszystko, żeby odsunąć moment odejścia, ale nie udało się. Rak to straszna, okrutna choroba. Odbiera człowiekowi absolutnie wszystko. Sprawność fizyczną i intelektualną, a ja mogłam być tylko świadkiem tej degradacji. Przyglądałam się, jak najbliższy mi człowiek znika