Główny oskarżony Igor C. przyznał się – podobnie jak w śledztwie – do stawianych mu zarzutów, ale odmówił składania przed sądem wyjaśnień i odpowiadania na pytania stron. Potwierdził jednak wszystko, co mówił w postępowaniu przygotowawczym, i oświadczył, że żałuje swoich czynów. Do sądu został doprowadzony z aresztu. Również oskarżona Marta B. przyznała się do winy,
2026-01-03
Bezinteresowne pomaganie przyjaciółce? Zorganizowana grupa przestępcza cz. II
Jacek Binkowski