2024-05-14

Odeszli Jacek Zieliński i Jan Ptaszyn Wróblewski. Cios dla polskiej muzyki

Album „Od wschodu do zachodu słońca” Skaldów był moją pierwszą winylową płytą. Otrzymałem ją w dzieciństwie od Mikołaja jako dodatek do monofonicznego – tak, tak, kiedyś o stereo było trudno – gramofonu „Bambino”. Widocznie Mikołaj wiedział, że przypadł mi do gustu charakterystyczny, z lekką chrypką, głos Andrzeja Zielińskiego w utworze tytułowym. Piosenkę znałem z telewizji, która wyświetlała do niej czarno-biały film (w stylu obecnych teledysków) z

Grzegorz Walenda
2024-05-12

Wielki Phil Collins. Jego stan zdrowia pogorszył się

„Kiedy włączysz jakąkolwiek amerykańską stację radiową, to z dużym prawdopodobieństwem w ciągu godziny pojawi się w niej co najmniej jedna moja piosenka i będzie to «Against All Odds»” – mówił Phil Collins. „Fani nas szybko szufladkują. Mnie uważają za piosenkarza od słodkich ballad. Mało kto zwraca uwagę na inne moje kompozycje”. 

Grzegorz Walenda
2024-04-02

Prince na ekranie. Wiele płyt nagrał niemal samodzielnie

To główne treści filmu „Purple Rain”, w którym gra i śpiewa Prince. O ile fani znają repertuar i sukcesy muzyczne tego artysty, który zmarł 21 kwietnia 2016 roku w wieku 57 lat, o tyle nie wszyscy pamiętają, że był on także laureatem Oscara. Zanim więc o płytach i planach, jakie ma w związku z nim

Grzegorz Walenda
2023-05-22

Zespół Exodus. Co stało się z jego członkami?

Zespół powstał w 1976 roku przy warszawskim klubie Riviera-Remont, na bazie hardrockowej formacji Źródło braci Andrzeja i Wojciecha Puczyńskich. W pierwszym składzie grupy znaleźli się również Paweł Birula, Władysław Komendarek i Jerzy Machnikowski, którego miejsce po roku zajął Zbigniew Fyk. Exodus szybko stał się jedną z najpopularniejszych formacji rockowych w Polsce. Uznano, że obok grup Krzak i Kombi są najlepszym zespołem w historii polskiego rocka symfonicznego i podobnie

Tomasz Gawiński
2023-04-18

Pink Floyd. 50 lat od premiery Dark Side of the Moon

A ta płyta to „The Dark Side of the Moon” („Ciemna strona Księżyca”). Jest okazja, żeby ją przypomnieć, gdyż obchodziła 1 marca 50-lecie premiery. Zamiast „przypomnieć”, należałoby raczej powiedzieć „uhonorować”, bo niemal wszyscy melomani album pamiętają, nawet jeśli nie są fanami progresywnego rocka, który grupa Pink Floyd reprezentuje. Autorami longplaya są: Roger Waters (bas, wokal),

Grzegorz Walenda