Jak skarży się „Gazecie Wyborczej” jeden z dystrybutorów: We wrześniu brałem od zakładów mocznik po 5,5 tys. zł za tonę. Brałem, bo musiałem, mam kontrakt. Ani jednego worka nie sprzedałem potem w tej cenie. Mam w magazynach pełno nawozów, których nikt nie chce kupować. Jestem bankrutem, a jeszcze rolnicy mnie oskarżają o to, że kupowali
2023-04-19
Nawozy stały się tańsze. Ale rolnicy na tym stracą
Na podstawie tekstu Krystyny Naszkowskiej (Gazeta Wyborcza)