R E K L A M A
R E K L A M A

Przeprosiny zapisane w notesie… Najbardziej wstrząsająca sprawa kryminalna ostatnich lat cz. II

Świadek Marek B. to były partner pokrzywdzonej i ojciec jej córki. Podobnie jak matka Aleksandry W. był w tym procesie oskarżycielem posiłkowym.

Źródło: Gemini

– O zaginięciu Oli i Oliwii dowiedziałem się 11 lutego 2022 roku, a po jakimś czasie spotkałem oskarżonego. Zapytał mnie, co słychać i na jakim etapie są poszukiwania. Prawdę mówiąc, chciałem mu odpowiedzieć, że wszyscy szukamy też haków i dowodów na niego, ale się powstrzymałem. Powiedziałem tylko, że sprawdzane są wszystkie wątki. On wtedy odpowiedział: „Nie przejmuj się, wszystko dobrze się skończy”.

– Jak pan oceniał znajomość oskarżonego z pokrzywdzoną? – pytał sąd.

– Dla mnie było oczywiste, że Ola układała sobie życie z sąsiadem z działki i tyle. Córka też mi nic nie mówiła o relacji matki z tym człowiekiem. Nie mówiła też niczego, co mogłoby mnie zaniepokoić. Dodam jeszcze, że tłumaczenie oskarżonego, że zainstalował kamerę w pokoju mojej córki na prośbę jej matki, jest absurdalne. Po pierwsze, Ola mi nie wspominała nigdy, że Oliwia sprowadza do domu jakieś osoby i że jest potrzebna reakcja, na przykład monitorowanie pokoju. Po drugie, dla Oli dobro naszej córki było nadrzędną sprawą, ale nigdy nie posunęłaby się do jej inwigilowania.

Osaczona razem z córką?

Świadek Bożena W. to matka pokrzywdzonej.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-01-18

Katarzyna Binkowska