R E K L A M A
R E K L A M A

Nawrocki milczy ws. przesłuchania. Bogucki zabiera głos

Prezydent Karol Nawrocki otrzymał od prokuratury wniosek o przesłuchanie w sprawie apartamentu w Muzeum II Wojny Światowej, ale dotąd sam nie odniósł się do tej kwestii. Głos zabrał natomiast szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki, który potwierdził wpływ pisma i tłumaczył brak odpowiedzi napiętym kalendarzem głowy państwa. Jednocześnie ocenił sprawę jako politycznie rozdmuchaną.

Zbigniew Bogucki /Źródło: YouTube

Jak informowała w poniedziałek „Gazeta Wyborcza”, prezydent Karol Nawrocki nie odniósł się do wniosku o przesłuchanie w sprawie korzystania z luksusowego apartamentu w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, którym kierował przed objęciem urzędu. Sprawa została nagłośniona przez tę samą redakcję na początku 2025 roku – według jej ustaleń Nawrocki w latach 2018–2021 miał przez około 200 dni zajmować 116-metrowy apartament w części hotelowej muzeum, nie ponosząc za to kosztów.

Choć pracownikom przysługują zniżki, w tym przypadku nie odnotowano żadnych opłat, mimo że jego prywatne mieszkanie znajduje się niedaleko instytucji.

Bogucki o pogoni politycznej

Do doniesień o braku reakcji prezydenta odniósł się szef jego kancelarii, Zbigniew Bogucki. W rozmowie z dziennikarzami przed posiedzeniem sejmowej komisji potwierdził, że pismo od śledczych wpłynęło, ale wskazał na napięty harmonogram głowy państwa.

To pismo wpłynęło, prezydent dziś jest w Chorwacji, za chwilę ma wizytę w Rumunii. Z tego pisma, co pamiętam, jest też możliwość przesłuchania w jakimś innym miejscu – tłumaczył Szef Kancelarii Prezydenta.

Zaznaczył przy tym, że możliwe jest ustalenie innej formy lub miejsca przesłuchania i jeśli tylko pozwolą na to terminy, sprawa zostanie załatwiona. Podkreślił również, że prezydent działa zgodnie z prawem, ale nie powinien być wzywany w sposób podporządkowany bieżącym oczekiwaniom politycznym.

Bogucki ocenił też całe postępowanie jako wyolbrzymioną sprawę o politycznym charakterze, sięgającą okresu kampanii wyborczej. 

Prezydent odpowiada: najpierw sprawy międzynarodowe, bezpieczeństwa, gospodarcze, społeczne i wiele innych państwowych spraw, a później ta pogoń polityczna – dodał Bogucki.

2026-04-29

Opr. SJS na podst. Gazeta Wyborcza, Onet, WP