Przed chwilą zostałem poinformowany przez Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych o zdarzeniu, do jakiego doszło dzisiaj w Libanie. Podczas przemieszczania się pojazdem wojskowym patrolu polskich żołnierzy PKW UNIFIL, doszło do wybuchu miny pułapki. Lekkich obrażeń doznał nasz żołnierz, który został natychmiast objęty opieką medyczną. Obrażenia nie zagrażają jego życiu – poinformował szef MON w swoich mediach społecznościowych.
Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że polscy żołnierze stacjonują w Libanie w ramach misji Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jak podkreślił, w związku z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie na bieżąco stosowane są najwyższe procedury bezpieczeństwa.
Natychmiastowa ewakuacja
Oddzielny komunikat dotyczący incydentu opublikowało także Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Poinformowano w nim, że do eksplozji miny doszło w niedzielę około godziny 13:10, w pobliżu wojskowego pojazdu terenowego Humvee. Żołnierz został natychmiast ewakuowany do bazy, gdzie udzielono mu specjalistycznej pomocy medycznej. Jak przekazano, poszkodowany odniósł niegroźne obrażenia głowy, które nie stanowią zagrożenia dla jego życia. Ranny żołnierz jest podoficerem 12. Brygady Zmechanizowanej.
W komunikacie zaznaczono również, że o całym zdarzeniu została poinformowana rodzina wojskowego, a pozostali uczestnicy patrolu otrzymali wsparcie psychologiczne.
Misja UNIFIL
Polski Kontyngent Wojskowy uczestniczy w misji ONZ UNIFIL od listopada 2019 roku. Nasi żołnierze pełnią służbę w południowo-wschodniej części Sektora Zachodniego, w pobliżu granicy libańsko-izraelskiej.
Do ich najważniejszych obowiązków należy ochrona ludności cywilnej, obserwacja tzw. Blue Line, czyli linii oddzielającej Liban od Izraela, a także wspieranie libańskich władz w działaniach na rzecz utrzymania bezpieczeństwa i stabilizacji zgodnie z mandatami Organizacji Narodów Zjednoczonych.