– Wiele razy rozmawialiśmy o pieniądzach w systemie ochrony zdrowia, a ostatnio także o zarobkach lekarzy, które bardzo często są wielo krotnością pensji prezydenta i premiera. Jeszcze nie tak dawno mówiono o zamrożeniu waloryzacji, co przyniosłoby oszczędności w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia na poziomie około 5 miliardów złotych, licząc podwyżki dla pracowników etatowych i kontraktowych. Skończyło się na obietnicach. Tak więc w tym roku lekarz specjalista będzie zarabiał więcej o 1046 zł, lekarz bez specjalizacji o 859, a stażysta o 686 zł. Czy nas stać, żeby w niewydolnym systemie lekarze zarabiali coraz większe pieniądze?
– Widocznie nas stać, skoro parlament i rząd nie reagują. Być może zdecydowano się na taki krok, gdyż wbrew wcześ niejszym prognozom wpływy do NFZ-u będą większe.
Subskrybuj