R E K L A M A
R E K L A M A

Internet nieczuły [FELIETON OGÓRKA]

Z powodzi informacji o atakach w szkołach najbardziej poruszyła mnie relacja kierownika takiej placówki w Leszczydole- Nowinach, który obezwładnił 15-latka z nożem. Zdumiało go, że chłopiec nie tylko dość łatwo się poddał, ale po wszystkim chciał się do niego przytulić.

Fot. Pexels

Pokazuje to, jak bardzo za tą falą agresji młodzieży stoją jakieś jej głębokie braki emocjonalne i poczucie odtrącenia. Oczywiście wiemy wszyscy, co by było, gdyby kierownik szkoły przytulił 15-latka przed tym, zanim ten zaatakował; to on teraz siedziałby w areszcie. Strach, lęki i obawy sparaliżowały jakieś normalne odruchy ludzkie, które może zapobiegłyby wielu przykrym skutkom, a przynajmniej dawniej tak było.

Pamiętam swoją rozmowę z pewną siostrą zakonną prowadzącą przedszkole, która po pierwszych zakazach zbliżania się dorosłych do dzieci powiedziała mi, że nigdy się do nich nie zastosuje. Przytulanie małych dzieci uznawała za coś, bez czego się ich nie wychowa, zaś nagłaśniane przypadki ich krzywdzenia przez jakichś zboków nie powinny jej zdaniem całkowicie wyeliminować potrzeby przytulania. Naturalnie przytulać należy tylko kogoś, kto tego chce, i wiadomo, że na szczęście dzieci są tu wybredne.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-10-24

Michał Ogórek