R E K L A M A
R E K L A M A

Wenezuela. Wśród 139 uwolnionych więźniów jest też Polak

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że z satysfakcją przyjmuje informację o uwolnieniu obywatela Polski, który przez rok był bezpodstawnie przetrzymywany w Wenezueli. Jednocześnie resort skomentował trwające w Caracas przemiany polityczne po działaniach Stanów Zjednoczonych i zatrzymaniu Nicolasa Maduro, a ze strony Polski padła stosowna deklaracja.

Fot. Wikimedia

Uwolnienie politycznych więźniów

Po zatrzymaniu przez wojsko USA prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro i rozpoczęciu zmian politycznych w kraju, między 8 stycznia a sobotnim wieczorem nowe władze wypuściły z więzień 139 osób uznawanych za więźniów politycznych. Wcześniej organizacja broniąca praw człowieka Foro Penal informowała, że w wenezuelskich zakładach karnych przebywa ich ponad 800. W tej grupie znajdował się także obywatel Polski, posiadający jednocześnie obywatelstwo ukraińskie.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych w swoim komunikacie zaznaczyło także, że dostrzega sygnalizowaną przez nowe władze w Caracas otwartość na zacieśnianie współpracy z Unią Europejską oraz Stanami Zjednoczonymi. Jak zapewniło:

Polska jest gotowa dzielić się swoimi historycznymi doświadczeniami w sferze pojednania narodowego i wspierać Wenezuelczyków w osiągnięciu wynegocjowanego, demokratycznego, inkluzywnego i pokojowego rozwiązania kryzysu.

Polski obywatel wróci do kraju

Jak przekazał PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór:

Nasz rodak czuje się dobrze. Jego priorytetem jest obecnie jak najszybsze spotkanie z rodziną

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych poinformował, że dzięki bliskiej współpracy z partnerami z Czech uwolniony obywatel Polski dotarł już do Europy. Przekazał również, że w ciągu kilkunastu godzin ma on wyjechać z Pragi do kraju, o czym resort poinformował w niedzielę późnym wieczorem.

Atak na Wenezuelę

Rankiem 3 stycznia siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przeprowadziły na terytorium Wenezueli serię ataków, których celem było zatrzymanie Nicolasa Maduro. Polityk wraz z małżonką został następnie przewieziony do stanu Nowy Jork, gdzie wkrótce rozpoczęło się postępowanie sądowe, obejmujące m.in. zarzuty dotyczące handlu narkotykami i terroryzmu. Z danych organizacji Foro Penal wynika, że od momentu objęcia władzy przez Maduro w 2013 roku w całym kraju z przyczyn politycznych zatrzymano ponad 18,6 tysiąca osób.

2026-01-19

SJS na podst. Interia, Fakt.pl