R E K L A M A
R E K L A M A

Nawrocki zawetował ustawę o języku śląskim. Europoseł Kohut krytykuje

Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o zawetowaniu ustawy dotyczącej uznania języka śląskiego za język regionalny, o czym poinformowała jego kancelaria. Była to druga taka inicjatywa legislacyjna w obecnej kadencji Sejmu oraz dziewiąta próba wprowadzenia tych przepisów w trakcie dotychczasowych prac parlamentarnych.

Fot. Wikimedia

Walka o język śląski

Ustawę przewidującą nadanie mowie śląskiej statusu języka regionalnego przyjął 9 stycznia Sejm. Po zakończeniu prac legislacyjnych trafiła ona do Senatu, który 21 stycznia uznał, że projekt nie wymaga zmian, a następnie przekazał dokument do podpisu prezydenta Karola Nawrockiego.

Zgodnie z zapisami ustawy język śląski miał zostać dopisany do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych jako drugi język regionalny obok kaszubskiego. Przepisy przewidywały m.in. możliwość organizowania w szkołach dobrowolnych zajęć z języka śląskiego, wprowadzania dwujęzycznych nazw miejscowości tam, gdzie posługuje się nim ponad 20 procent mieszkańców, wsparcie finansowe działań na rzecz jego ochrony oraz zapewnienie reprezentacji użytkowników języka śląskiego w Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

Jeszcze przed ogłoszeniem prezydenckiego weta posłowie PiS złożyli w parlamencie projekt dotyczący ochrony i rozwoju śląskiego etnolektu języka polskiego. Marek Wesoły wskazywał, że regionalne zróżnicowanie stanowi naturalny element każdego języka narodowego, a jego dialekty, gwary i etnolekty są świadectwem historii, migracji i przemian społecznych.

Projekt ustawy o języku śląskim został natomiast przygotowany przez parlamentarzystów KO. Monika Rosa podkreślała, że język oraz dziedzictwo kulturowe Górny Śląsk nie otrzymywały dotąd wystarczającej ochrony i wsparcia, a nauczanie języka śląskiego w szkołach jest kluczowe dla jego zachowania i utrzymania różnorodności językowej.

Opinia Rady Języka Polskiego

Podczas prac parlamentarnych prof. Katarzyna Kłosińska wskazała, że od 2011 r. śląszczyzna znacznie się rozwinęła – została lepiej opisana, powstała literatura i więcej osób uznaje ją za swój język. Zaznaczyła też, że kiedy w 2005 r. kaszubski uznano za język regionalny, był on słabiej rozwinięty niż dzisiejszy śląski, dlatego jej zdaniem śląski powinien otrzymać taki status.

Należy przypomnieć, że projekt ustawy o uznaniu języka śląskiego za regionalny posłowie KO złożyli ponownie po tym, jak wcześniejszą wersję – przyjętą przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej i Senat Rzeczypospolitej Polskiej w 2024 r. – zawetował Andrzej Duda. Próby wprowadzenia takich przepisów podejmowano już wielokrotnie od 2007 r., ale nie doprowadziły one do uchwalenia ustawy.

W spisie powszechnym z 2021 r. ponad 596 tys. osób zadeklarowało narodowość śląską, a ponad 467 tys. potwierdziło używanie języka śląskiego w domu.

Kohut mówi o napluciu w twarz

Wywodzący się z Rybnika polityk Łukasz Kohut z KO ocenił, że kolejny raz względy polityczne uniemożliwiły uznanie śląskiej tożsamości oraz języka. Jak zaznaczył w swoim komentarzu:

Apelowaliśmy do prezydenta o podpisanie ustawy o języku śląskim. Niestety, pół miliona obywateli usłyszało od niego: nie. Skandal! Prezydent miał szansę podjąć historyczną decyzję i wykonać gest dziejowej sprawiedliwości wobec Ślązaków, którzy przez lata byli krzywdzeni i dyskryminowani, zwłaszcza w okresie komunizmu.

W dalszej części swojej wypowiedzi Kohut użył wulgaryzmu charakterystycznego dla języka śląskiego:

Prezydent napluł w twarz setkom tysięcy Ślązaków i Ślązaczek. Nawrocki zachował się jak zwykły ci*l. My i tak będziemy robić swoje — a nasza walka o uznanie języka śląskiego i śląską tożsamość trwa i trwać będzie.

2026-02-13

SJS na podst. PAP, Onet