Pani X, mieszkanka województwa podkarpackiego, w dzieciństwie przeszła poważne operacje chirurgiczne. Usunięto jej śledzionę i część jelita cienkiego, czego następstwem były liczne zrosty. Mimo to udało jej się zajść w ciążę i urodzić dziecko w drodze cesarskiego cięcia.
Kobieta pragnęła mieć kolejne dziecko, okazało się jednak, że z powodu zrostowej choroby pooperacyjnej doszło do obustronnej, rozległej niedrożności obu jajników.
Pacjentka zgłosiła się do prywatnego gabinetu specjalisty ginekologa-położnika, ordynatora oddziału ginekologicznego w powiatowym szpitalu w województwie podkarpackim. Lekarz zapoznał się z dokumentacją medyczną pacjentki, badaniem USG z kontrastem, które wykazało obustronną niedrożność jajników, i zdecydował o konieczności przeprowadzenia operacji w technice laparoskopowej (zabieg wykonywany za pomocą laparoskopu, służący diagnozowaniu chorób oraz wykonywaniu operacji bez otwierania całego brzucha).
Subskrybuj