Kobieta zorientowała się jednak, że mogła paść ofiarą oszustwa, i już po niespełna 40 minutach była w oddziale banku, by zgłosić całe zdarzenie. W chwili zgłoszenia pieniądze wciąż znajdowały się na jej rachunku. Mimo to bank nie zablokował przelewu na niemieckie konto. Zgodnie z obowiązującymi zasadami w przypadku niezwłocznego zgłoszenia podejrzenia przestępstwa bank powinien podjąć
2026-02-20
IKONOWICZ: Przemoc finansowa
Piotr Ikonowicz