R E K L A M A
R E K L A M A
2026-06-03

Wolność przyszła z bandytami. Rozmowa z Mariuszem Czubajem

– Akcja twojej najnowszej powieści „Symultana” dzieje się w 1956 roku. To czas, który w podręcznikach historii jawi się jako moment wielkiej odwilży i entuzjazmu, ale ty w swojej książce oraz w posłowiu kreślisz obraz znacznie bardziej złożony, pisząc o wszechobecnym mroku, chuliganach i nadziei. Dlaczego akurat ten konkretny moment wydał ci się idealnym tłem

Krzysztof Pyzia
2024-11-05

To nie my, to nasza władza. „Oddział chorych na Rosję”

Benedyczak nie jest kremlinologiem czy sowietologiem, od których analiz puchną głowy, a obraz Rosji jedynie ciemnieje. I Bogu dzięki, że nie jest. Jest, jak sam się określa, rusofilem, który nienawidzi putinizmu. Zna Rosję dogłębniej niż jajogłowi z różnych instytutów studiów wschodnich. Widzi więc sprawy, o których ci pierwsi nie słyszeli, więc nie wpływają one na

Henryk Martenka