Maks Szostak, jak chyba każde dziecko, a potem młody człowiek, uwielbiał słodycze. Jednak w jego wypadku przerodziło się to w pasję i sposób na życie. – Z domu nie wyniosłem żadnych cukierniczych tradycji, ale już jako nastolatek lubiłem wypiekać słodkie bułeczki, a potem także eksperymentować ze smakami. Gdy ukończyłem Politechnikę Warszawską, najpierw rozpocząłem pracę w
2026-05-01
Słodka rodzinka. Cukiernia „Tadam” i jej wypieki
Krzysztof Tomaszewski