Organizatorzy wystawy nieprzypadkowo dobrali jej głównych bohaterów. Troje artystów reprezentuje pozornie odległe światy: dwa języki, różne płcie, inne pokolenia, a jednak ich rysunki udowadniają, że humor nie zna granic – unosi się swobodnie nad Tatrami i wywołuje uśmiech na twarzach ludzi. Milosz Randák to słowacki ilustrator, którego twórczość cechują delikatna ironia i dystans do codzienności.
2026-02-18
Humor nie zna granic. Nasza rysowniczka w Bratysławie
Paweł Wakuła