– Przez ponad 25 lat pracowałaś jako fotoreporterka w słynnym francuskim tygodniku „Paris Match”. – Studiowałam grafikę na uniwersytecie w Connecticut w USA i do Paryża przyjechałam w poszukiwaniu stażu. Po sześciu miesiącach pracy w agencji reklamowej dowiedziałam się, że „Paris Match” szuka osoby mówiącej płynnie po angielsku do biura dyrektora redakcji, słynnego Rogera Théronda. Przypominał mi
Tag: rozmowa
Dorota Goldpoint o współpracy z pierwszą damą. „Nie ma miejsca na improwizację”
– Agata Kornhauser-Duda od lat nosi zaprojektowane przez panią stroje. 6 sierpnia odbędzie się w Sejmie zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na prezydenta RP. Jak tego dnia będzie ubrana ustępująca pierwsza dama? – Z wiadomych powodów nie mogę odpowiedzieć na to pytanie zbyt szczegółowo. Będzie to strój, nad którym obie długo pracowałyśmy. Jest on obecnie przygotowywany. I tak jak stroje pierwszej damy są zawsze szeroko komentowane i oceniane, tak
Letnie zagrożenia zdrowotne. Żądło osy, odwodnienie, jelitówka
– Z jakimi problemami zdrowotnymi borykamy się najczęściej w lecie? – Wbrew pozorom jest ich sporo. W czasie upałów zagrożeniem jest udar słoneczny i odwodnienie. Narażeni jesteśmy też na użądlenia czy ugryzienia różnych owadów, co dla niektórych osób może być niebezpieczne. W lecie mamy także dużo przypadków infekcji górnych dróg oddechowych i zapalenia zatok. – Wiele osób uczulonych jest na ugryzienia
Geny czy styl życia? O chorobach i przyczynach ich rozwoju
– Chciałem zacząć rozmowę o genach, ale okazuje się, że najpierw powinniśmy porozmawiać o wirusach. Dlaczego to takie ważne? – Choćby dlatego, że mają one nieprawdopodobną zdolność wnikania do naszych komórek i zaburzania ich funkcjonowania. W efekcie prowadzi to do rozwoju różnego rodzaju patologii. Dlatego tak ważne są szczepionki, bo mogą celować w białko wirusa, którego my nie mamy. I to pozwala blokować jego działanie.
Wywiad z Sandrine Kiberlain. „Z wiekiem zaczynamy żyć dla siebie”
– Ma pani za sobą wieloletnią karierę aktorską we Francji i wiele nagród, w tym dwa Cezary. Co wydaje się najważniejsze, kiedy spogląda pani wstecz? – Skończyłam Conservatoire de Paris. To szkoła teatralna, ucząca, że w naszym zawodzie trzeba wciąż próbować, ale jednocześnie pozostawać sobą, nie zgubić się. W młodości byłam dość pasywna i dryfowałam tak, jakbym posiadała niewyraźne kontury. Nie wiedziałam dobrze, kim jestem. Aktorstwo
Waldemar Żurek ministrem sprawiedliwości. Odważny wybór na trudne czasy
– Zaskoczyła pana zmiana na stanowisku ministra sprawiedliwości? – Nie jestem zaskoczony tą zmianą. Niestety, Adam Bodnar nie okazał się ministrem na czasy, w których przyszło mu sprawować tę funkcję. Był zbyt mało decyzyjny, nie do końca konsekwentny i co z mojego punktu widzenia najważniejsze, brak było realnych działań zmieniających obszar wymiaru sprawiedliwości ważny dla obywateli. Chodzi o codzienne funkcjonowanie i dostęp do polskich sądów, procedury, cyfryzację.
Zadbajmy o własne serce. Kiedy udać się do kardiologa?
– Jakie objawy powinny nas skłonić do szukania pomocy u kardiologa? – Powodem do niepokoju jest z pewnością zmniejszenie tolerancji wysiłku czy ból w okolicy przedsercowej, ale i mniej oczywiste objawy, jak zawroty i bóle głowy. Gdy zauważamy, że nagle spada nasza sprawność i męczymy się w czasie wykonywania czynności, które do tej pory nie sprawiały nam problemów, warto skonsultować to z
Cena współrządzenia. Co dalej z Hołownią i jego partią?
– Jedna z żelaznych zasad w politologii mówi, że gdy dwie partie o podobnym programie i elektoracie zawrą koalicję, ale jedna z nich jest znacznie większa od drugiej, to mniejsza jest skazana na porażkę albo nawet likwidację. – Takie są reguły gry i jeśli ktoś ich nie rozumie, to nie powinien zajmować się polityką. – To dlaczego Polska 2050 weszła w koalicję z Platformą
Prof. Stefan Niesiołowski. Byłem romantykiem
Stefan Niesiołowski to postać doskonale znana każdemu, kto śledzi polską scenę polityczną – nie tylko jako działacz opozycji z czasów PRL, ale również jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych i charakterystycznych polityków ostatnich dekad. Znany z bezkompromisowych wypowiedzi i ostrych ocen, potrafił wzbudzać skrajne emocje.
Rozmowa z Kamilem Majchrzakiem. „Ostatnie lata były walką”
– W turnieju na trawiastych kortach Wimbledonu zebrał pan wiele pochwał. – Ciągle schodzą ze mnie emocje, dużo się dzieje, wzrosło zainteresowanie, a to jednak dla mnie coś nowego. Czerpię radość z tego, co wydarzyło się w Londynie, zadowolenie łączy się z motywacją, by walczyć o coś więcej w zawodowym tenisie. – Z jakimi nadziejami jechał pan do Londynu?