– Mieliśmy ze sobą bardzo dobre relacje, często się widywaliśmy i wędrowaliśmy wspólnie po Tatrach. Brat był bardzo kreatywnym człowiekiem: budował świątynię i plebanię, ale nie prosił kurii o żadne dotacje. Potrafił bowiem zjednywać sobie ludzi i znajdował sponsorów. Mało tego, wszystkie swoje oszczędności wkładał w to swoje dzieło życia. Teraz społeczność mu się za
2026-06-28
Akt rozpaczy człowieka w depresji? Napad na plebanię cz. II
Jacek Binkowski