Pierwszym Europejczykiem, który dotarł na Tahiti, był angielski kapitan Wallis (tak samo nazywał się jego rodak, autor znaku nieskończoności). Drugi, Francuz Bougainville, ochrzcił ją Nową Cyterą, czyli nową Wyspą Afrodyty, tym razem zrodzoną z piany Pacyfiku. I choć spędził na niej zaledwie kilka dni, to jego opowieść o miłosnych przygodach, jakie tu przeżył, zapoczątkowała tahitański
2026-06-28
Tahiti. Wyspa w kształcie dziwacznej nieskończoności
Leszek Turkiewicz