Do tragicznych wydarzeń doszło także w 1989 r. na terenie budowanej kopalni węgla brunatnego w Bełchatowie. 4 października mieszkaniec pobliskiej wsi, szukający złomu na wysypisku przy odkrywce Kamieńsk- -Bełchatów, natrafił na spalony manekin. Z bliska okazało się, że to zwęglone zwłoki człowieka. Milicja szybko potwierdziła, że ofiarą był prawdopodobnie mężczyzna, choć stopień zwęglenia uniemożliwiał identyfikację.
2025-12-13
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Ormowiec zabójcą
Michał Fajbusiewicz