Takim osobom często nadaje się nowe imiona, by „odrodzili” się na nowo. Potem następuje intensywne pranie mózgu i podporządkowanie guru, a na końcu – wykorzystanie i przemoc. Uciec z takiego zaklętego kręgu nie jest łatwo. A ci, którzy próbują, muszą się liczyć z dramatycznymi konsekwencjami. W Polsce groźnych sekt było kilka, ale najgłośniej zrobiło się
2026-03-17
„Niebo. Rok w piekle”. Recenzja Skiby
Krzysztof Skiba