Muzyk ma na koncie 22 albumy solowe oraz kilka nagranych z innymi wykonawcami. Udało mu się zagrać nawet z Beatlesami, chociaż słynna czwórka z Liverpoolu rzadko dopuszczała innych instrumentalistów do studia. A jeśli już ktoś z nimi zagrał, to nie zawsze wymieniano go na okładkach płyt. „Wszystko było w rozsypce – wspomina George Harrison sesję, podczas której nagrywano piosenkę „While My
2026-01-10
Rock z importu. Metallica i nie tylko
Grzegorz Walenda