Praca na odległość Dr n. med. Grzegorz Waligóra od 7 lipca 2025 roku stoi na czele SOR-u w Bielsku-Białej. Równocześnie kieruje Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym „Latawiec” w Świdnicy, położonym około 300 km od Bielska-Białej. Dyrekcja świdnickiego szpitala nie wiedziała o jego zatrudnieniu w Bielsku-Białej. Lekarz nie miał jednak obowiązku informowania o tym
Tag: lekarz
Tampony na raka. Szarlatan, któremu ufały kobiety
Po diagnozie, szukając nadziei, trafiła do osób oferujących alternatywne metody leczenia. Wśród nich znalazł się Janusz N., który prowadził gabinet naturopatii w Bielsku-Białej, a później w Kozach. Mężczyzna przedstawiał się jako specjalista od biorezonansu. Twierdził, że jego urządzenie potrafi wykrywać raka, pasożyty, choroby serca, a nawet przewidywać przyszłe schorzenia. Po wykonaniu „badania” proponował kosztowne suplementy
Dajcie im kolejną podwyżkę. Lekarz nie wykrył złamań czaszki
W 2020 r. X liczący wówczas 23 lata był na spacerze ze swoją dziewczyną. Niespodziewanie został napadnięty przez znanego mu mężczyznę, o którym wiedział, że trenuje sztuki walki. Po pobiciu X udał się do szpitalnego oddziału ratunkowego szpitala w województwie śląskim. Ponieważ pacjent bał się ponownego ataku, powiedział lekarzowi, że jego uraz głowy powstał, gdy
Lekarzu, nie lecz się tylko sam [FELIETON OGÓRKA]
Coraz częściej dowiadujemy się, że różni terapeuci zajęli się swoją działalnością jako rodzajem terapii dla siebie, np. jak ktoś nie osiąga orgazmu, zostaje seksuologiem itd. W przeszłości mieliśmy przykłady podziwianych lekarzy ochotników, świadomie zarażających się jakąś chorobą, aby wypróbowywać na sobie, jak działają na nią zastosowane lekarstwa. Można by i psychoterapeutów w depresji zaliczyć do
Szpak: Miliony idą za lekarzami. A oni oglądają się za kasą, a nie za chorymi!
Prawnik radzi. Zwrot prawa jazdy
Zwrot prawa jazdy W marcu tego roku podczas kontroli ruchu drogowego funkcjonariusz policji zatrzymał mi „plastikowe” prawo jazdy w związku z podejrzeniem prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających. Pobrano ode mnie krew do badania, ale do dziś nie ma wyników i nie skierowano przeciwko mnie żadnego aktu oskarżenia ani żadnego innego postanowienia. Podobno na wyniki można czekać jeszcze kilka miesięcy.
Prawnik radzi. Zwrot prawa jazdy
Zwrot prawa jazdy W marcu tego roku podczas kontroli ruchu drogowego funkcjonariusz policji zatrzymał mi „plastikowe” prawo jazdy w związku z podejrzeniem prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających. Pobrano ode mnie krew do badania, ale do dziś nie ma wyników i nie skierowano przeciwko mnie żadnego aktu oskarżenia ani żadnego innego postanowienia. Podobno na wyniki można czekać jeszcze kilka miesięcy.
Niech żyją złodzieje [FELIETON LISA]
Lat temu już ponad 40 zdawałem na medycynę. Najpierw byłem zdruzgotany, bo oblałem, a potem uznałem, że to palec boży, którym wiekuisty popchnął mnie w stronę tego, co było moim przeznaczeniem. Na starość pogarsza nam się wprawdzie wzrok, ale widzimy lepiej, a rozumiemy więcej. Kilkadziesiąt lat zabawy (tak, zabawy) w dziennikarstwo dało mi wygodne i
Lekarz milioner. Dawid Kacprzyk podczas dyżurów chodził na spotkania medialne
Pod lupą Dane te wzbudziły poważne wątpliwości nie tylko opinii publicznej, ale także środowiska lekarskiego. Naczelna Izba Lekarska zdecydowała się na formalny krok i złożyła zawiadomienie o podejrzeniu opuszczenia dyżuru. Stołeczny ratusz poinformował, że wyniki pilnego audytu przeprowadzonego w Szpitalu Południowym potwierdziły nieprawidłowości w pracy lekarza. Szpital szykuje w tej sprawie zawiadomienie dotyczące oszustwa. Chodzi o sytuacje, w których – według doniesień medialnych – zaplanowane godziny pracy mogły