Tzw. opinię publiczną zbulwersowało to jednak potężnie i uznała postępowanie ze strony ojca za nie fair. Wspieranie przez rodzica tego, co robią jego dzieci, uznano za jego psi obowiązek. Ma mu się to podobać bezwzględnie, a własne dzieci mają być oceniane według innej miary i oglądane z bielmem na oku. Co tu zresztą mówić o
2025-08-16
Rodziki i klaniki [FELIETON OGÓRKA]
Michał Ogórek