Przesadą jest stwierdzenie, że cztery wymienione SUV-y z rozchwytywanego segmentu C są identyczne. Przeciwnie, na pierwszy rzut oka najnowsze konstrukcje, jakie przygotowały Opel, Citroën, Peugeot i Jeep, są od siebie zupełnie różne. Na pewno pod względem wyglądu. W prywatnej klasyfikacji Opla widzę jako zachowawczego, Peugeota ekstrawaganckiego, Citroëna eleganckiego, zaś Jeepa „z pazurem”. Najbardziej atletycznego, muskularnego,
2026-04-06
Czwarty bliźniak. Recenzja Jeepa Compas
Maciej Woldan