Olga Zawiruhka przyjechała do Polski z partnerem i dwójką dzieci 10 lat temu. Z polskimi korzeniami bez trudu uzyskała obywatelstwo i znalazła pracę. Szlaki przetarła jej mama – Halina, która do naszego kraju przyjechała 25 lat temu i wzięła ślub z Polakiem. – Po kilku latach „poszliśmy na swoje” – opowiada Olga. – Kupiliśmy na
2025-12-14
Kto wyrzuci „Haniora”? Mężczyzna nie płaci i nie chce się wyprowadzić
Tomasz Patora