Mieszka pod Warszawą, w Podkowie Leśnej. Pracuje nad swoim najnowszym filmem. – Premiera 13 września 2024 r. Film opowiada o młodzieńczej miłości Adama Mickiewicza do Maryli Wereszczakówny. Kiedy miał osiem lat, ojciec czytał mu „Pana Tadeusza”.
Tag: filmy
Już niedługo Złote Globy. Kto masz szansę na filmową nagrodę?
Jeszcze nie opadły wrażenia po tańcach przy sylwestrowej muzyce, a już czekają nas kolejne atrakcje. 7 stycznia poznamy najlepszych w ubiegłym roku aktorów, reżyserów oraz innych ludzi związanych z filmem, w tym autorów ekranowych piosenek. Otrzymają oni Złote Globy, nagrody przyznawane od 1944 roku przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej za sukcesy telewizyjne i kinowe. Wyróżnienia
„Ta cisza dudni mi w uszach”. Rozmowa z Kasią Smutniak
– Poinformowała pani, że rezygnuje z aktorstwa. Po tych słowach zrobiło się spore zamieszanie, dużo się teraz o tym mówi. – Odchodzenie od bycia aktorką to był długi proces. Nie afiszuję się z tym. Zwoływanie konferencji prasowej z tego powodu nie jest niezbędne. Biorąc pod uwagę to, co dzieje się obecnie na świecie, nie wydaje mi się to jakoś szczególnie ważne. – Jest pani
Pan Kleks powraca. Już niedługo pojawi się w kinach
– W 1984 roku – tak siermiężnym i smutnym, jak tylko to można sobie wyobrazić – polskie dzieci zakochały się w filmie, który był jak nie z tego świata. Nieżyjący już reżyser Krzysztof Gradowski i cała ekipa filmowa na czele z wcielającym się w postać Ambrożego Kleksa Piotrem Fronczewskim (77 l.) wykonali wtedy naprawdę mistrzowską robotę. Ich interpretację książki Jana Brzechwy z 1946 roku z miejsca pokochali
Debiut reżyserski Kasi Smutniak. Druga Agnieszka Holland
Organizatorzy zapowiadali je tak: „Dwie autorki z zupełnie odmiennych pokoleń, uznana międzynarodowa reżyserka Agnieszka Holland oraz pełna pomysłów i odwagi, eklektyczna debiutantka Kasia Smutniak, poruszają ten sam temat w dwóch dziełach, które bardzo odbiegają językiem, ale są głęboko powiązane w intencjach”. Kasia Smutniak nie przemawia z ekranu językiem fabularnym, lecz jawnie dokumentalnym, prezentując „intymny pamiętnik
Rzym, miasto otwarte dla polskich filmów. Jeden z nich wywołał piorunujące wrażenie
Ceremonia wręczenia nagrody Fuoricampo wzbudziła zainteresowanie nie tylko z powodu wyklęcia Agnieszki Holland przez polskie władze i dolewania politycznego hejtu do jej humanitarnego ognia. Rzymscy widzowie chcieli ogrzać się pod kołderką charyzmy papessy, polskiej papieżycy przemysłu filmowego, dla której „tajemnicą jest dobro, w które trudno uwierzyć i trudno pokazać”. Reżyserka zrobiła zawrotne wrażenie elokwencją, niewymuszonym sposobem bycia i zacięciem społecznym. Opowiadając o kulisach kręcenia swojego kontrowersyjnego filmu, w narracji używała
W Łodzi wybrano najlepsze reportaże i filmy dokumentalne
Uroczystą galą finałową w sobotę 21 października zakończył się 33. Festiwal Mediów Człowiek w Zagrożeniu. To coroczne spotkanie osób zainteresowanych współczesnym światem mediów, połączone m.in. z konkursem na najlepszy reportaż lub film. Główną nagrodę w kategorii „Reportaż audio”, ufundowaną przez Tygodnik ANGORA, zdobyła „Moja Ludka” Kasi Michalak z Radia Lublin – reportaż opowiadający o poszukiwaniach
33. Festiwal Mediów Człowiek w Zagrożeniu. Patronat Angory
To 7 dni wypełnionych projekcjami, odsłuchami, warsztatami oraz spotkaniami z autorami i bohaterami reportaży telewizyjnych i audio, dziennikarzami, twórcami podcastów, naukowcami i specjalistami tematyki filmowej, m.in.: Pawłem Drozdem, Agnieszką Obszańską, Michałem Oleszczykiem i Dariuszem Rosiakiem. Festiwal to także pokazy konkursowe w trzech kategoriach: filmy dokumentalne, reportaże telewizyjne i reportaże audio. Nadesłane prace oceniać będzie jury,
Roman Polański. Facet z Paryża
Roman Polański urodził się w Paryżu 18 sierpnia 1933 roku. Trzy lata później wyjechał z rodzicami do Krakowa, rodzinnego miasta ojca. Gdy rozpoczęła się wojna, rodzina trafiła do krakowskiego getta. Matka zginęła w komorze gazowej w Auschwitz. Ojciec i siostra Annette przeżyli obóz. W 1957 roku, będąc studentem Szkoły Filmowej w Łodzi, pojechał do siostry, która po wojnie zamieszkała w Paryżu. Nad Sekwaną oglądał dużo zachodnich
Śladami Polonii. Kanał poszukujący polskich śladów na świecie
Polacy trafili tam z rozkazu Napoleona, który w latach 1802 – 1803 wysłał ich do tłumienia powstania byłych niewolników. Wielu naszych rodaków przeszło na stronę Haitańczyków, walczących dokładnie o taką samą sprawę jak Polacy, czyli o niepodległość. Po wygranej powstańców Polacy otrzymali prawo pozostania na karaibskiej wyspie. Nie wiadomo, ilu mieszkańców ma polskie korzenie. Szacuje się, że pozostało tam ok. 500 osób. Najbardziej znanym miejscem ich osiedlenia