49. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych za nami. Organizatorzy łapią teraz krótką chwilę oddechu, ale tylko po to, by już za moment w pełni sił zacząć intensywne przygotowania do edycji jubileuszowej – pięćdziesiątej. Twórcy filmowi uwielbiają na zakończenie lata przyjeżdżać do Gdyni. Okupują wtedy nadmorskie hotele, a największym wzięciem cieszą się apartamenty z widokiem na morze
Tag: filmy
Filmy, o których się nie zapomina. Koniec 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni
Subiektywny przegląd polskich filmów AD 2024 należy rozpocząć od obrazu, który był filmem otwarcia imprezy, czyli „Pod wulkanem” Damiana Kocura. Bardzo duże zainteresowanie, a także oczekiwania wobec tego filmu były spowodowane i tym, że jest on zarazem polskim kandydatem do Oscarów. Zresztą i sam Damian Kocur słusznie uznawany jest za jednego z bardziej obiecujących polskich młodych
Telewizyjne Oscary. Najbardziej docenieni aktorzy i serial Szōgun
To była druga taka ceremonia w tym roku, bo poprzednia, 75. gala Emmy, miała miejsce w styczniu, a opóźnienie wynikało ze strajku branżowych amerykańskich związków zawodowych. Tym razem „to był wieczór klasyki, długich i strukturalnych spódnic, głębokich dekoltów i ponadczasowych fryzur. Z modowego punktu widzenia bohaterowie gali w trakcie niezapomnianego wieczoru zaprezentowali wyjątkowy styl. Wielu
Polak w Hollywood. Angora na salonach
Na ekrany kin wchodzi właśnie film „Lee. Na własne oczy” w znakomitej, gwiazdorskiej obsadzie. Główną rolę modelki Lee Miller, która wraz z wybuchem drugiej wojny światowej rusza na front jako fotografka magazynu „Vogue”, gra laureatka Oscara Kate Winslet (48 l.). Aktorka od ponad dekady przygotowywała się do zrealizowania filmu, którego jest również producentką. To autentyczna historia kobiety, która zamieniła beztroskie życie we
„Kocham seks i rodzinę”. 60-letni gwiazdor porno mówi o swoich marzeniach
Media przypisały mu wiele przydomków, od „włoskiego ogiera” przez „mistrza anala” po „pornogwiazdora”. Tytuły filmów, w których wystąpił, są reklamą jego możliwości: Bestialskie pożądanie, Ptak przyjemności, Nigdy nie mów nigdy do Rocco, Anatomia piekła, Sodomania. Dla żony Rosy Caracciolo (prawdziwe imię Rózsa Tassi), rocznik 1972, węgierskiej byłej modelki i aktorki różowych, wręcz pąsowych serii, jak Głębokie policzki czy Markiz de Sade – Poza
Pedro Almodóvar i Złoty Lew. Reżyser otwarcie mówi o swoich poglądach
Ponad 18 minut trwały „oklaski i łzy” po premierze konkursowego dzieła W pokoju obok, którego lejtmotywem jest eutanazja. – Może ona dotyczyć każdego z nas – w wywiadach podkreślał reżyser, dla którego 81. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji był sentymentalnym przeżyciem, powrotem do wczesnej kariery. W 1983 roku zaprezentował bowiem na najstarszym festiwalu dożów kinematografii Pośród ciemności, „emblematyczne dzieło, które
81. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji. Gwiazdy i słoń na plakacie
Także dzięki jej udziałowi internetowy dziennik La Voce di New York mógł ogłosić supremację tegorocznego wydania nad wszystkim, co oglądało się w poprzednich latach: „Znakomita edycja, jaka dawno się nie zdarzała, najpierw przez covid, potem z powodu strajku hollywoodzkich aktorów i scenarzystów; festiwal rekordów, z hitami kinowymi, megaprodukcjami, lecz także małymi niezależnymi filmami opowiadającymi świetne historie. 21 obrazów konkursowych i niekończąca się lista
Sławne konie Robina Wiltshire’a. Hollywood nie może bez nich żyć
Hollywood odkryło Robina, gdy kino typu western już umarło i gdy on sam musiał pogodzić się z myślą, że nie powstanie już nigdy nowy film o kowbojach. – Po „Gwiezdnych wojnach” Los Angeles nie potrzebowało koni – mówi Robin. Do Stanów przyjechał z Australii jako kłopotliwe dla rodziców dziecko. Słabo mówił i czytał, był odludkiem, dlatego gdzieś na bezkresach Wyoming został oddany pod opiekę dziadkom.
Wszyscy idą do Polsatu. Chcą się dorobić na produkcji programów
Drzwi obrotowe prowadzące do głównej siedziby Polsatu w ostatnich tygodniach nie przestają się kręcić. Przed stacją niemal ustawia się kolejka tych wszystkich, którzy chcą trafić na jedną z anten należących do Zygmunta Solorza (67 l.). Pojawiają się więc producenci show, którzy liczą, że w nowym sezonie uda im się zarobić miliony monet na produkcji telewizyjnych programów rozrywkowych. Przychodzą mniejsze
Robert Gonera wrócił do życia publicznego. „Prasa mnie skasowała”
Można powiedzieć, że mieszka i w Warszawie, i we Wrocławiu. – Tak naprawdę to pół na pół. Taka sytuacja trwa już od 30 lat. Myślę, że to jednak Wrocław jest moim miejscem na ziemi – mówi aktor. Z Warszawą związany jest zawodowo. – Mam tam więcej pracy, ale też grupę przyjaciół. Do tego dochodzi Berlin, gdzie w serialu „Polizeiruf 110” gram nadkomisarza, szefa polsko-niemieckiego posterunku