Zaczęto zadawać sobie ciosy pięściami i nogami. Uderzenia kierowane były głównie w głowę. Po jednym z nich przytomność stracił 24-letni Damian B., strażak ochotnik. Po przewiezieniu go do szpitala zmarł jeszcze tej samej nocy. Przyczyną zgonu były obrażenia śródczaszkowe. Zdaniem biegłego przeprowadzającego sekcję zwłok, nie można kategorycznie stwierdzić, czy do obrażeń doprowadziło uderzenie głową o
2026-04-06
Szot, taniec i bójka… Tragedia pod dyskoteką
Katarzyna Binkowska