– Skąd wziąłeś się na Podlasiu? – Tutaj, na polsko-białoruskim pograniczu, się urodziłem, tutaj mieszkam od urodzenia, stąd pochodzi moja rodzina, dziadkowie. Nie wymienię konkretnych miejscowości, bo jestem hejtowany, obrzucany błotem. Ludzie w internecie grożą mi śmiercią. Nazywają mnie zdrajcą, przemytnikiem, ruskim szpiegiem. Nie chcę w to mieszać moich bliskich. – Masz swój kanał „Czaban
2024-08-05
Nie zapominajcie o granicy! Rozmowa z PIOTREM CZABANEM, dziennikarzem i aktywistą
Tomasz Barański