Było to czwarte noworoczne orędzie wygłoszone przez Putina od początku wojny i czwarte, w którym gospodarz Kremla nie odważył się nazwać jej po imieniu. I tym razem zasłaniał się eufemistycznym sformułowaniem „specjalna operacja wojskowa”, której poświęcił znaczną część swojego przemówienia. Jej uczestników określił jako „bohaterów”, którzy „wzięli na siebie odpowiedzialność, aby walczyć o ojczystą ziemię, o prawdę i sprawiedliwość”.
Subskrybuj