R E K L A M A
R E K L A M A

Pięć lat w pułapce. Ołeszki dostały jeden dzień na oddech

Po prawie pięciu latach okupacyjnego koszmaru mieszkańcy ukraińskiego miasteczka otrzymali szansę, by się z niego wydostać. Mieli na to dzień. Umożliwiające ich ewakuację zawieszenie broni trwało tylko sześć dni. Stało się próbą zdolności do porozumienia, a nawet współpracy obu walczących stron. I testem na respektowanie obietnic. 

Ołeszki
Źródło: YouTube

Ołeszki, które leżą na lewym brzegu Dniepru, oddalone zaledwie kilka kilometrów od oddzielonego rzeką Chersonia, Rosjanie zajęli w pierwszych dniach wojny. Z Chersonia jednak wycofali się już jesienią 2022 roku, zaś Ołeszki okupują do dziś. Jak podkreślają eksperci wojskowi, ta licząca przed wojną 25 tys. mieszkańców miejscowość stanowi ważny militarnie swoisty hub logistyczny, z którego rozchodzą się drogi prowadzące od Krymu aż po obwód zaporoski. Dlatego umacniający tam swoje pozycje okupanci zaminowali wszystkie dojazdy, a miejską zabudowę wykorzystali do atakowania Chersonia dronami FPV. Mniej więcej 2 tys. mieszkańców pozostałych w mieście stało się „żywą tarczą” utrudniającą prowadzenie Ukraińcom ognia w odpowiedzi.

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-11-08

CEZ na podst.: nv.ua, prawda.com.ua, dw.com, bbc.com