Dania w 2024 roku dała najbardziej radykalną odpowiedź na pytanie o koszt dni wolnych, likwidując Wielki Dzień Modlitwy, obchodzony niemal od 340 lat. Decyzja miała czysto finansowy charakter: dodatkowy dzień pracy miał przynieść budżetowi ok. 3 mld koron duńskich rocznie (blisko 400 mln euro) i wesprzeć wzrost wydatków na obronność. Podobną logiką kierowała się Portugalia w czasie kryzysu zadłużeniowego, gdy w 2012 roku zlikwidowała cztery święta w ramach programu oszczędnościowego, choć po zakończeniu najostrzejszego etapu polityki zostały one przywrócone w 2016 roku.
Subskrybuj