R E K L A M A
R E K L A M A

Przez 26 lat był twarzą Gdyni. A potem Wojciech Szczurek przegrał

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych samorządowców w Polsce. Lubiany, popularny, szanowany. Osiągał wyniki, o jakich inni prezydenci miast mogli tylko marzyć. W 2010 roku zdobył 87,39 proc. głosów – najlepszy wynik w kraju. A potem przyszły ostatnie wybory. Zdobył niespełna 24 proc. głosów i nie przeszedł nawet do drugiej tury. 

Wojciech Szczurek /Fot. Tomasz Gawiński

Po przekazaniu urzędu przestał pokazywać się publicznie. Mówiło się, że bardzo przeżył porażkę. W istocie wycofał się prawie na dwa lata. Dopiero w kwietniu tego roku udzielił pierwszego wywiadu Radiu Gdańsk. Potem pojawił się na przedświątecznym spotkaniu dla osób samotnych i potrzebujących – już nie jako włodarz miasta, lecz jako wolontariusz. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-07-09

Tomasz Gawiński