R E K L A M A
R E K L A M A

PR-owy strzał w kolano. Znany influencer mierzy się z ogniem krytyki

Szymon „Książulo” Nyczke, popularny polski twórca internetowy specjalizujący się w tematyce kulinarnej, wprowadza do sieci sklepów Żabka własną pizzę sygnowaną marką Muala. Debiut produktu wzbudził oburzenie jego odbiorców, którzy zaczęli zastanawiać się, czy współpraca nie zniszczy jego wizerunku. Chodzi tu nie tylko o wysoką cenę produktu, ale i również o fakt, iż youtuber krytykował podobne wyroby, nie pozostawiając na nich suchej nitki.

Źródło: YouTube

Zwykły produkt influencera…

Od kilku tygodni w internecie pojawiały się doniesienia, że Szymon Nyczke, znany jako „Książulo”, współpracuje z Żabką nad stworzeniem własnej linii pizz. Twórca przez dłuższy czas nie komentował tych informacji, dlatego jego odbiorcy musieli czekać na oficjalne potwierdzenie. Nastąpiło ono 4 października. Książulo opublikował na Instagramie komunikat, w którym potwierdził wcześniejsze spekulacje. Tego samego dnia w materiale zamieszczonym na YouTubie przedstawił więcej szczegółów dotyczących projektu „Muala Pizza”.

Na początek do sprzedaży mają trafić dwa warianty: pepperoni oraz pizza serowa z dodatkiem jalapeño. Produkty mają pojawić się w sklepach 7 października. Twórca zaznaczył, że nie traktuje przedsięwzięcia jako typowej kampanii reklamowej Żabki, ponieważ pizza jest jego własnym produktem, do którego posiada prawa, a sieć jest miejscem jej dystrybucji.

Cena jednej pizzy ma wynosić 24,99 zł. Książulo poinformował również, że produkcja odbywa się poza Polską. Jak wyjaśnił, krajowe zaplecze technologiczne nie pozwalało na przygotowanie produktu dokładnie w takiej formie, jaką planował.

… czy nieprzemyślana akcja?

O tym, jak duże kontrowersje wzbudził ruch znanego influencera, niech świadczą komentarze oraz oceny. W chwili pisania tego artykułu materiał ukazujący kulisy tworzenia pizzy ma 43 tys. negatywnych ocen oraz 49 tys. pozytywnych.

Twórcy zarzucono hipokryzję i nadmierną komercjalizację wizerunku, ponieważ wcześniej krytykował jakość produktów i wysoko przetworzoną żywność, choćby w przypadku produktów gotowych od Roberta Makłowicza. Kontrowersje wzbudziły także skład pizzy, jej cena oraz problemy logistyczne związane z dużym zainteresowaniem produktem.

Inną podejmowaną kwestią jest zagraniczna produkcja i kapitał, bowiem pizza Książula, mimo jego wcześniejszego wizerunku wspierającego lokalne polskie biznesy, produkowana jest na Słowacji. Według dziennikarskiego śledztwa za projektem stoi również firma powiązana z estońskim kapitałem, co wywołało pytania o to, gdzie trafiają zyski ze sprzedaży.

Ekspert mówi o ryzyku

Całą sytuację skomentował dla Wirtualnych Mediów doradca marketingowy Marek Gonsior. Ekspert zwrócił uwagę, że wprowadzenie przez Książula własnej pizzy może być ryzykowne dla jego dotychczasowego wizerunku. Szymon Nyczke zbudował popularność jako konsument i recenzent, dlatego sprzedaż własnego produktu może sprawić, że jego odbiorcy zaczną kwestionować niezależność jego ocen.

Ekspert podkreślił także, że nazwa „Muala”, wcześniej kojarzona z ocenami Książula, staje się teraz marką produktu dostępnego w tysiącach sklepów Żabka. Jego zdaniem pizza zostanie poddana ocenie konsumentów, a ewentualna krytyka może uderzyć również w wizerunek twórcy.

Gonsior zauważył także, że Książulo coraz mocniej wykorzystuje swoją popularność w działalności biznesowej. Nie oznacza to automatycznie utraty niezależności, ale może być postrzegane jako niespójne z wcześniejszymi deklaracjami twórcy dotyczącymi współprac komercyjnych.

Nie da się jednak ukryć, iż kontrowersje wokół produktu mogą jednak przełożyć się na jego większą rozpoznawalność. Dyskusje prowadzone w internecie sprawiają bowiem, że o premierze pizzy mówi się jeszcze przed jej oficjalnym debiutem.

2026-10-06

SJS na podst. Onet, Wirtualne Media