R E K L A M A
R E K L A M A

Influencerka broni udostępniania wizerunku dzieci. W zamian chce kupić im mieszkania

Andżelika Trochonowicz, znana w internecie jako Andziaks, odniosła się do zarzutów o wykorzystywanie wizerunku dzieci, tłumacząc w programie Kuby Wojewódzkiego, że teraz co prawda im nie płaci, ale w przyszłości zamierza przekazać im mieszkania.

Fot. program "Kuba Wojewódzki"

Życie na sprzedaż

Andziaks od dłuższego czasu spotyka się z krytyką za intensywne pokazywanie swoich dzieci w mediach społecznościowych. Zarówno jej córka Charlotte, jak i syn Franco pojawiają się w publikowanych materiałach praktycznie od momentu narodzin. Szczególne poruszenie wywołało nagranie z porodu udostępnione na początku roku, które nie tylko wzbudziło kontrowersje, ale też zapoczątkowało debatę o sharentingu i jego potencjalnych zagrożeniach. Dodatkowo materiał ten miał charakter reklamowy i dotyczył prywatnej kliniki, co zwróciło uwagę UOKiK.

Na początku influencerka urodziła syna. Wkrótce potem na jej kanale pojawiło się nagranie dokumentujące wspomniane narodziny, w którym szczegółowo przedstawiła przebieg tego dnia. Film bardzo szybko zdobył ogromną popularność, przekraczając 2,2 miliona wyświetleń. Co więcej, wizerunek chłopca został udostępniony w sieci już w pierwszych godzinach jego życia, również w treściach sponsorowanych.

Wiele dyskusji wzbudziły także metody wychowawcze Andziaks i jej męża, którzy nagrodzili pięcioletnią córkę nowym iPhonem za przyjęcie braciszka. Temat ten poruszył w rozmowie z influencerką Kuba Wojewódzki. Andziaks wyjaśniała, że telefon był najprostszym dostępnym tego typu sprzętem w sklepie i że córka wciąż go nie uruchomiła, ponieważ o nim zapomniała. Podkreślała również, że nie daje dziecku telefonu na stałe ani do całodziennego korzystania, co miało rozwiać część obaw dotyczących przedwczesnego kontaktu dziecka z technologią.

„Wynagrodzenie” dla dzieci

Podczas wizyty w programie Kuby Wojewódzkiego influencerka została również przez niego zapytana, czy płaci swoim dzieciom za wykorzystywanie ich wizerunku. Andziaks próbowała wyjaśnić, że decyzja była podjęta wspólnie z mężem, jednak Wojewódzki przerwał jej, komentując, że traktuje to tak, jakby miała „pracowników za darmoszkę”.

Za darmoszkę, nie za darmoszkę… Powiedziałam mojemu mężowi, że musimy w przyszłości na pewno odwdzięczyć się jakoś za to i wyposażymy dzieci w swoje mieszkania, więc myślę, że to jest bardzo miłe i przyjemne – broniła się influencerka.

Prawo nie nadąża za internetem

Dla osób niewtajemniczonych w internetowy świat praktyki Andziaks, jak i jej tłumaczenia, mogą szokować. Niestety, nie jest ona jedyną taką influencerką w Polsce, a sytuacja z lipca 2025 roku pokazuje, że polskie prawo nie nadąża za cyfrową rzeczywistością. 

To właśnie pod koniec lipca ubiegłego roku influencerka Aniela Woźniakowska, działająca w sieci jako Lil Masti, ogłosiła zwycięstwo w sprawie sądowej przeciwko youtuberowi Tomaszowi Działowemu, znanemu jako Gimper. Sprawa dotyczyła materiałów, w których twórca oskarżał ją o nielegalne publikowanie wizerunku jej dziecka.

Sąd uznał, że doszło do zniesławienia influencerki oraz naruszenia jej reputacji poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Wyrok nie był jednak jednoznaczny, ponieważ Gimper w rozmowie z Pudelkiem przyznał, że choć przegrał proces, to sąd i biegli stwierdzili, iż działania Lil Masti i jej męża mogły być szkodliwe dla dziecka.

Tego samego dnia influencerka ogłosiła powstanie fundacji, której założenia wywołały falę krytyki i kontrowersji wśród internautów oraz ekspertów. Autorka zaprezentowała również główne cele swojej fundacji „Dzieci są z nami”:

Promocja wizerunku dzieci w przestrzeni publicznej. Ponieważ dzieci są z nami zarówno w świecie fizycznym, jak i cyfrowym. Karta dobrych praktyk prezentacji wizerunku dzieci w sieci. Wprowadzanie młodzieży w świat cyfrowy odpowiedzialnie i z szacunkiem. Stawiamy czoła ruchom, które chcą wyeliminować wizerunek dzieci z internetu. Wspieramy rodziców w decyzjach związanych z sharentingiem. Niech nasza fundacja jest symbolem zmiany! Razem możemy stworzyć bezpieczniejsze i bardziej wspierające środowisko dla naszych dzieci.

2026-04-09

SJS na podst. Donald.pl, Onet