Organizowany przez stację TVN tegoroczny Top of the Top Sopot Festival przeszedł do historii. Trwał aż cztery dni, jak obiecywali organizatorzy, „wypełnione koncertami, muzyką i wspaniałą zabawą”. My postanowiliśmy uważnie przyjrzeć się tylko jednemu koncertowi. Najważniejszemu, bo to wtedy przyznano Bursztynowego Słowika. Nagroda nazywana jest legendarną nie bez przyczyny: wręczana od 1984 roku podczas Międzynarodowego Festiwalu Piosenki w Sopocie, który z kolei istnieje od 1961 roku. Wtedy festiwalowe zmagania transmitowała TVP, innych stacji nie było. W wolnej Polsce na popularność sopockich festiwali połakomiły się różne telewizje: najpierw tradycję kontynuował TVN, potem przez krótką chwilę Polsat, od 2017 roku impreza wróciła do TVN. Autor statuetki, nieżyjący już sopocianin Bogdan Mirowski, przez wiele lat osobiście własnoręcznie przygotowywał Słowiki wręczane potem na scenie Opery Leśnej. Prawa do przyznawania Bursztynowego Słowika należą z kolei do miasta, stąd pewne zdezorientowanie widzów: bywało, że nagrodę dostawali tego samego roku – zaledwie w kilkumiesięcznym odstępie – różni wykonawcy podczas różnych imprez.
Subskrybuj