I choć suplementy to nie leki, a lekarze ostrzegają przed modą na nie, to produkty te są dziś stałym elementem diety większości z nas. Regularnie sięga po nie aż 75 proc. dorosłych, czyli ok. 23 mln osób. Każda z nich wydaje rocznie średnio ok. 200 zł na różnego rodzaju preparaty witaminowe i mineralne. I nie sprawdzają, czy są im one rzeczywiście potrzebne. Tymczasem nadmiar niektórych składników może być szkodliwy dla zdrowia, np. witaminy A lub żelaza.
Subskrybuj