R E K L A M A
R E K L A M A

Ekscelencja redaktor. „Niedyplomatycznie” Marka Magierowskiego

Określam Marka Magierowskiego skrótem, który mieści jego ambasadorski tytuł (używany za granicą) z wrodzoną cechą umysłowości, która pozwoliła mu trwale zaistnieć w mediach, choć ostatnio już nie jako dziennikarzowi, ale cenionemu komentatorowi.

Fot. Flickr

Zawód ambasadora i dziennikarza łączy niejedno, ale kilka cech wydaje się kluczowych: ciekawość świata, otwartość na ludzi i szeroka, choć niekoniecznie głęboka, wiedza ogólna. Magierowski spaja te cechy w swej umysłowości, prezentując umysłowość unikatową pośród setek ambasadorów i tysięcy dziennikarzy. Będąc politycznym nominatem na stanowisko ambasadora (Izrael), dowiódł, że ze swoim zestawem zalet może stać się kimś wyjątkowym,

nie tylko w dyplomacji.

Powstaje nawet pytanie, co się stało w MSZ, że tak zdolnego gościa zaczęto wysyłać na placówki, a nie pozbyto się przy lada okazji. Bo jest faktem, że tylko nieliczni z byłego, obecnego i przyszłego personelu polskiego MSZ potrafią dojrzeć mankamenty polskiej dyplomacji, mądrze opowiedzieć o świecie i mieć własne, niegłupie zdanie.

Urodzony w Bystrzycy Kłodzkiej Magierowski uosabia wszystko, co małe miasteczko może dać komuś ambitnemu. Zafascynowany latynoskim futbolem, zaczął uczyć się hiszpańskiego, a gdy dorósł, zaczął w Poznaniu studia iberystyczne. Rychło zaznaczył swe miejsce w mediach, potem w polityce, wreszcie w dyplomacji. Jego ostatnia książka „Niedyplomatycznie” pokazuje w publicystycznej formie jego osobowość na tle pełnionych funkcji i doświadczeń zebranych podczas misji w Izraelu i USA. I choć to dorobek zbyt wątły, by poświęcać mu sążniste wspomnienia (na co przyjdzie czas!), Magierowski dzieli się epizodami z pracy za granicą, eksponując kwestie znane, jak się wydaje, w polskiej dyplomacji nieusuwalne.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-09-22

Henryk Martenka