W sobotę awaryjnie wyłączono system energetyczny w Mołdawii. Prądu zabrakło m.in. w większości dzielnic stołecznego Kiszyniowa oraz w innych miejscowościach. Powodem były problemy z ukraińską siecią elektryczną na linii przesyłowej łączącej ten kraj z Mołdawią i Rumunią.
Obiekty energetyczne Ukrainy od dłuższego czasu są jednym z głównych celów ataków rosyjskiego wojska. To powoduje przerwy w dostawie prądu w wielu miejscach. Do tego w nocy z 30 na 31 stycznia w obwodzie odeskim doszło do zerwania linii energetycznych z powodu ich oblodzenia.