Aparaty słuchowe nosi od drugiego roku życia. Ograniczenia słuchu i wzroku w codziennym funkcjonowaniu kompensuje technologią i dotykiem. Ponad sto lat przed jej dyplomem podobną granicę przekroczyła Helen Keller, przyjaciółka Marka Twaina i pierwsza osoba głuchoniewidoma, która ukończyła studia wyższe. Keller poznawała treść wykładów przez dłoń, bo asystentka literowała jej słowa alfabetem manualnym. Adams w XXI wieku ma Bluetooth, cyfrowy stetoskop i sprzęt współpracujący z aparatami słuchowymi. Technologia zrobiła gigantyczny skok. Znacznie wolniej zmienia się wyobrażenie o tym, kto może czuwać przy chorym.
Subskrybuj